Bezpardonowy atak na olimpijczyka. "Grozili mi. To szaleństwo"
Gus Kenworthy znalazł się w centrum burzy po wymownym wpisie w mediach społecznościowych. Olimpijczyk ujawnił, że po opublikowaniu zdjęcia z hasłem wymierzonym w amerykańską agencję ICE otrzymuje groźby i brutalne wiadomości, które wstrząsnęły nawet doświadczonym sportowcem.

Gus Kenworthy to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w świecie sportów zimowych. Freeskier zasłynął nie tylko widowiskowym stylem jazdy, ale też odwagą w wyrażaniu swoich poglądów. W 2014 roku w Soczi wywalczył srebrny medal olimpijski w slopestyle'u, reprezentując Stany Zjednoczone. Kilka lat później podjął jednak decyzję o zmianie barw narodowych i powrocie do swoich korzeni. Urodzony w Anglii sportowiec od 2019 roku startuje w barwach Wielkiej Brytanii i znalazł się w kadrze tego kraju na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo.
Gus Kenworthy atakowany w sieci po wpisie o ICE. "Straszne wiadomości"
Choć na co dzień skupia się na rywalizacji sportowej, Kenworthy od lat angażuje się również w sprawy społeczne i polityczne. Kilka dni temu ponownie znalazł się w centrum uwagi po wymownym wpisie w mediach społecznościowych. Na swoim Instagramie opublikował zdjęcie, na którym na śniegu ułożony był napis "F*ck ICE". W ten sposób 34-latek wyraził sprzeciw wobec działań amerykańskiej agencji Immigration and Customs Enforcement, odpowiedzialnej m.in. za deportacje imigrantów. Choć Kenworthy reprezentuje Wielką Brytanię, od wielu lat mieszka w Stanach Zjednoczonych i uważnie śledzi tamtejszą sytuację polityczną.
Reakcja internautów była natychmiastowa. W niedzielnym nagraniu wideo olimpijczyk ujawnił, że po publikacji zdjęcia otrzymał setki wiadomości. Obok licznych słów wsparcia pojawiła się jednak także fala brutalnego hejtu i gróźb. "Otrzymałem mnóstwo wiadomości, z których większość była wspierająca, ale wiele z nich było po prostu strasznych. Ludzie pisali, że powinienem popełnić s*mobójstwo, grozili mi, życzyli, bym podczas zawodów złamał kolano lub kark. To szaleństwo" - przyznał Kenworthy.
Mimo tak drastycznych reakcji sportowiec nie zamierza wycofywać się ze swoich poglądów. "Myślę, że to ważne, aby mówić o tym, co czujemy, stawać w obronie swoich przekonań i sprzeciwiać się niesprawiedliwości" - podkreślił.
Przypadek Kenworthy'ego nie jest odosobniony. Coraz więcej sportowców walczących o medale we Włoszech mierzy się z agresją w sieci. Amerykańska łyżwiarka figurowa Amber Glenn poinformowała niedawno, że musiała zrezygnować z aktywności w mediach społecznościowych z powodu "przerażającej ilości nienawiści i gróźb" po wypowiedziach wspierających społeczność LGBTQ. Świat sportu coraz częściej zderza się więc z brutalną stroną internetowej debaty.








![La Liga: FC Barcelona - Sevilla. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MGYG4DWIUP0UD-C401.webp)



