Bednarek dołączył do głośnej akcji. Na meczu reprezentacji pojawią się specjalni goście
Od kilku już dni trwa transmisja w sieci, podczas której Łatwogang zbiera pieniądze na wsparcie fundacji Cancer Fighters. Do viralowej akcji młodego influencera dołączyli również polscy sportowcy, w tym m.in. Robert Lewandowski i Krzysztof Włodarczyk. Na poruszający gest zdecydował się również Jan Bednarek, który wyszedł z bardzo ciekawą inicjatywą.

Wszystko zaczęło się od akcji Borysa Przybylskiego - znany pod pseudonimem "Bedoes 2115" raper połączył siły z fundacją Cancer Fighters i wraz z jedną z podopiecznych, Mają Mecan, nagrał niezwykle poruszający utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)". Na tym jednak się nie skończyło - wkrótce po premierze piosenki na wyjątkowy gest zdecydował się Łatwogang. Młody influencer postanowił ruszyć z dziewięciodniową transmisją na żywo w sieci, podczas której słuchał będzie hitu Bedoesa i Mai, przy okazji zbierając pieniądze na wsparcie fundacji Cancer Fighters.
Na reakcję ze świata show-biznesu wcale nie trzeba było długo czekać. Do inicjatywy włączyli się znani polscy celebryci, w tym m.in. Doda, Young Leosia, Oki oraz Kacper Błoński. Wobec akcji obojętnie nie przeszli także przedstawiciele świata sportu. W czwartek na transmisji pojawił się Robert Lewandowski, który nie mógł zjawić się osobiście w mieszkaniu Łatwoganga w Warszawie, dlatego połączył się z nim za pośrednictwem rozmowy wideo. Kapitan piłkarskiej reprezentacji Polski przekazał kilka unikatowych przedmiotów na licytacje, z których pieniądze zostaną przekazane fundacji Cancer Fighters. Kilka godzin później u Łatwoganga wizytę złożył Krzysztof Włodarczyk, który podobnie jak Lewandowski przekazał na aukcję kilka przedmiotów związanych z jego bokserską karierą.
Piękny gest Jana Bednarka. Zaoferował to podopiecznym fundacji Cancer Fighters
Na wyjątkowy gest zdecydował się również Jan Bednarek. Reprezentant Polski w piłce nożnej wysłał Łatwogangowi obszerną wiadomość, w którym złożył wyjątkową propozycję. Zaoferował bowiem podopiecznym fundacji Cancer Fighters zaproszenie na mecz kadry. Na tym jednak nie poprzestał.
"Tak sobie myślę, że robicie wspaniałą akcję i chciałbym wszystkie dzieci, które oczywiście będą chciały i mogły, zaprosić na najbliższy mecz reprezentacji Polski. Będziemy grać we Wrocławiu i w Warszawie 31 maja i 3 czerwca. Myślę, że dla dzieciaków będzie to delikatna odskocznia i trochę pozytywnych emocji, a tych których nie będą mogli przyjechać, może odwiedzimy z kilkoma chłopakami w szpitalu. Biorę całą organizację na siebie!" - tak brzmiała wiadomość polskiego piłkarza, którą zacytował podczas transmisji Łatwogang.











