Artur Szpilka jednak nie zostanie ojcem? Brutalna decyzja partnerki, nie wahała się
Artur Szpilka może już nigdy nie zostać ojcem. Pięściarz od lat jest w związku z Kamilą Wybrańczyk, która niedawno, w szczerej rozmowie wyznała, że nie planuje nigdy mieć dzieci. W podcaście "Matcha Talks" wyjaśniła, jakie są jej motywy. Wydaje się, że bokser podziela zdanie swojej żony. Jak na razie tworzą szczęśliwą rodzinę złożoną z nich samych i jednego już psa. Wybrańczyk jest za to już bardzo zmęczona ciągłymi pytaniami o macierzyństwo.

Szpilka wychowywał się w bardzo niesprzyjających warunkach. W pewnym momencie trafił do domu dziecka i musiał radzić sobie w trudnej dla siebie rzeczywistości, którą jemu i jego rodzeństwu zgotowali dorośli. Po swoich doświadczeniach wie, jak ważne jest odpowiedzialne rodzicielstwo.
Artur Szpilka nigdy nie zostanie ojcem?
Szpilka jest z Kamilą Wybrańczyk już od wielu lat, zeszli się w 2007 roku. Para zna się na wylot i wspólnie podjęła wiele decyzji. Oboje zajmowali się z całym poświęceniem swoimi psami, a jednego musieli, niestety, ostatnio pożegnać. Łączy ich mnóstwo pięknych wspomnień, które przez lata zbudowali. Zdaje się jednak, że nie mają zamiaru przekazywać ich następnemu pokoleniu.
Kamila Wybrańczyk w podcaście "Matcha Talks" wyznała, że nie planowała mieć dzieci, bo nie uważa, że "to czuje". "Ja nie wiem, czy ja chcę, wiesz, bo dla mnie to jest troszeczkę taki ciężar i obowiązek. Ja uważam, że macierzyństwo trzeba czuć i trzeba chcieć. Wiem, że koleżanki mówią, że zobaczysz, jak urodzisz, to ten gen matczyny ci przyjdzie. Ja nie chcę, żeby mi to przychodziło, ja to albo czuję, albo nie czuję" - wyjaśniła.
Kamila Wybrańczyk nie chce traktować wychowania dziecka jako obowiązku
"Ja bym bardzo nie chciała, żeby kiedykolwiek wychowanie dziecka było dla mnie obowiązkiem. A na ten moment, wydaje mi się, że ja bym się tak czuła. Na ten moment to jest dla mnie obowiązek" - tłumaczyła dalej swoje podejście partnerka Artura Szpilki.
Dodała, że bardzo ceni sobie swój czas i życie, które udało jej się zbudować. Wiele mam nie ma w nim czasu dla siebie, a dla Wybrańczyk jest to jeden z życiowych priorytetów. "Ja nie wyobrażam sobie, że musiałabym swoje życie podporządkować pod tego małego potworka" - podsumowała.











