Anna Lewandowska zobaczyła męża i nie wytrzymała. Tak go nazwała
Anna Lewandowska i jej mąż, Robert Lewandowski, starają się mimo przeżytych wspólnie lat wciąż zachwycać się swoją relacją i sobą nawzajem. Piłkarz i jego bizneswoman skupiają się na swojej rodzinie, pracy i sobie nawzajem, nie zapominając spędzać ze sobą czasu. Jedno ze zdjęć z ich wspólnego spaceru trafiło ostatnio do sieci. Lewandowska skomentowała je jednym słowem.

Lewandowscy starają się dbać o swoją relację. Widać, że chętnie spędzają razem czas nie tylko z córkami, ale również tylko w swoim towarzystwie. Z pewnością łączy ich zamiłowanie do sportu - nieraz pokazywali wspólne nagrania treningowe z siłowni.
Anna Lewandowska i Robert Lewandowski na plaży
Lewandowska pochwaliła się ostatnio tym, że nawet w restauracji stara się wybierać zdrowe posiłki, a potem napisała parę słów po bardzo udanym treningu. Jak sama stwierdziła, wciąż kocha to robić i sprawia jej to ogromną radość. Dodała też, że wiele osób trenujących przeżywa pewnie takie same chwile, jak ona.
Później postanowiła wybrać się z mężem na pobliską plażę. Jak zwykle do mediów społecznościowych "Lewej" trafiły zdjęcia z tego wyjścia. Jedno z nich celebrytka postanowiła krótko podpisać.
Tak Lewandowska nazwała swojego męża
Lewandowska postanowiła ponownie pozachwycać się swoim mężem. Zrobiła mu na plaży zdjęcie w dość młodzieżowym outficie, wrzuciła je w swoją relację i go oznaczyła. Pojawiło się przy tym jedno słowo, którym go określiła.
"Ciasteczko" - napisała Lewandowska. To nie pierwszy raz, gdy tak się nim zachwycała. Widać, że małżeństwo wciąż bardzo dobrze się ze sobą czuje i kolejne lata upływają im wciąż we wzajemnej adoracji.













