Anna Lewandowska znów z urazem. Historia się powtórzyła
Anna Lewandowska jakiś czas temu musiała mierzyć się z poważną kontuzją nadgarstka. Okazało się, że sprawa, która wydawała się początkowo niezbyt duża, urosła do bardzo poważnego, operacyjnego problemu. Celebrytka musiała przez to zrezygnować z wielu ćwiczeń i wróciła do biegania, które nie obciążało jej ręki. Historia się powtórzyła - znów mowa o urazie i powrocie do biegania, który wynikał z "motywacji zewnętrznej".

Ze względu na kontuzję przez kilka tygodni pauzuje również Robert Lewandowski. Podczas meczu z Celtą Vigo polski napastnik opuścił boisko w 78. minucie. W niedzielę poinformowano o tym, że zawodnik doznał urazu ścięgna podkolanowego, co oznaczało, że nie wróci szybko do gry.
Anna Lewandowska znów z urazem?
Lewandowska w ostatnim czasie bardzo mocno reklamuje nowe zajęcia i możliwości, jakie oferuje Edan Studios. Spędzała też aktywnie urlop z córkami w Dubaju, ale nie rezygnowała z treningów. Okazało się jednak, że nie wszystko poszło zgodnie z planem. Żona kapitana reprezentacji Polski ogłosiła, że doznała kolejnego urazu.
Na swoim InstaStory Lewandowska opublikowała nagranie, na którym opowiedziała, że wróciła do biegania, ale niestety, nie było to zamierzone, a motywacja do powrotu była "zewnętrzna" i, jak się okazało, dotyczyła przede wszystkim doznanego urazu biodra. "Wracam do biegania. Co prawda, jest to motywacja zewnętrzna, a nie wewnętrzna. Niestety z pewnym bólem w biodrze. Przeciążenie albo spięcie mięśni" - wyznała.
Anna Lewandowska walczyła już z bólem
W grudniu Anna Lewandowska przeszła operację nadgarstka. Wcześniej mówiła o tym, że doszło do dość przykrej dla niej sytuacji. "Okazuje się, że mam zerwane więzadło w nadgarstku, pękniętą chrząstkę oraz dużą torbiel" - opowiadała w październiku 2024 roku.
Przez to wróciła do biegania i starała się ćwiczyć w taki sposób, by nie obciążać chorej części ciała. Przede wszystkim brakowało jej zajęć tanecznych, na które nie powinno się chodzić z usztywnioną ręką. Szybka rehabilitacja pozwoliła "Lewej" wrócić na właściwe tory. Przeciążenie biodra nie brzmi już tak poważnie i raczej za parę dni gwiazda będzie już gotowa na kolejne wyzwania.












