Anna Lewandowska błyszczy na Narodowym. Nagle do akcji wkroczył Robert
Anna Lewandowska i jej healthy team po raz kolejny wzięli udział w zawodach HYROX - tym razem na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie. W rywalizacji duetów 37-latka rywalizowała z jednym z trenerów z Edan Studios, a z trybun dopingowali ich bliscy piłkarskiej WAG. Już po ukończeniu zawodów do akcji wkroczył Robert Lewandowski, który dla ukochanej przygotował wyjątkową niespodziankę.

Anna Lewandowska od wielu już lat związana jest ze sportem. Zanim jeszcze poznała Roberta, spełniała się jako karateczka i reprezentowała nasz kraj na arenie międzynarodowej, odnosząc przy tym naprawdę imponujące sukcesy. I nie są to wcale słowa przesadzone - na swoim koncie ma ona bowiem aż 38 medali mistrzostw kraju, Europy i świata.
Po tym, jak jej relacja z Robertem Lewandowskim stała się poważna, Anna zdecydowała się zakończyć karierę w karate tradycyjnym. Sport jednak nadal pozostał bliski jej sercu. Dziś 37-latka spełnia się jako trenerka fitness i bizneswoman, a jej marki i firmy łączy jeden cel - promocja zdrowego stylu życia. Jakiś czas temu Anna zatęskniła jednak za czysto sportową rywalizacją, a zwykłe treningi na siłowni nie były już dla niej wystarczające. Wówczas małżonka Roberta Lewandowskiego wpadła na pomysł, aby spróbować swoich sił w zawodach HYROX.
Anna Lewandowska dostała kwiaty od męża. Tak pogratulował jej dobrego wyniku w zawodach HYROX
Już podczas debiutu z tego typu zawodach Anna zdała sobie sprawę, że jest to coś, w czym widzi swoją przyszłość. Po kilku występach w zagranicznych edycjach nadszedł czas na Polskę. Jakiś czas temu Lewandowska z dumą ogłosiła, że ona i jej team wystartują w zawodach HYROX na Stadionie PGE Narodowym w Warszawie. Zgodnie z zapowiedziami trenerka i jej 18-osobowa ekipa w kwietniu przyleciała do Polski, aby wziąć udział w imprezie.
Anna w rywalizacji duetów startowała u boku swojego współpracownika - trenera z Edan Studios, Luisa. Para zmagania ukończyła z czasem 1:02:33, a z trybun wspierała ich liczna grupa kibiców. Fotkami z eventu pochwaliła się w mediach społecznościowych mama Roberta Lewandowskiego, Iwona Lewandowska, która zamieściła na swoim profilu na Facebooku zdjęcia m.in. z Piotrem Stachurskim, bratem Anny.
Jak się okazuje, kciuki za ukochaną trzymał także Robert Lewandowski. Już po zakończeniu rywalizacji piłkarz reprezentacji Polski i FC Barcelona wręczył swojej małżonce imponujących rozmiarów bukiet kwiatów. "A na koniec kwiaty od męża" - napisała z dumą 37-letnia trenerka na Insta Stories.












