Akop Szostak zawalczy w FAME MMA. Była żona gwiazdora reaguje. Dosadnie. "Brzydzę się"
Akop Szostak już 21 marca na FAME MMA 30: Icons zmierzy się z Jakubem "Kubańczykiem" Flasem, któremu sugeruje znaczny udział w rozpadzie swojego małżeństwa z Sylwią Szostak. W ostatnim czasie kobieta postanowiła zareagować na głośny konflikt między mężczyznami, a w jej oświadczeniu padły naprawdę ostre słowa. - Kiedy ja milczę, wiele dzieje się zakulisowo - rozpoczęła.

FAME MMA 30: Icons odbędzie się już 21 marca w PreZero Arenie w Gliwicach. Jedną z walk, która budzi najwięcej emocji wśród fanów, jest starcie Akopa Szostaka z Jakubem Flasem. Pierwszy z mężczyzn zarzuca drugiemu romans z jego byłą żoną w trakcie ich małżeństwa i udział w jego rozpadzie. - To są duże pieniądze, ale przede wszystkim to jest walka o honor, który on mi zabrał - wskazywał dodatkową stawkę pojedynku pewien czas temu były zawodnik KSW.
Popularny "Kubańczyk" i Sylwia Szostak w 2024 r. brali udział w programie "Good Luck Guys Polska", a nawet tworzyli w nim parę uczestników, która wspólnie musiała poradzić sobie z survivalowymi wyzwaniami narzuconymi przez produkcję. Zdaniem wielu osób to właśnie tam miało dojść do zacieśnienia relacji między nimi. Zarówno kobieta, jak i mężczyzna wielokrotnie dementowali jednak plotki o rzekomym romansie, wskazując, że są jedynie dobrymi znajomymi.
Sylwia Szostak nie wytrzymała. Ostro ws. walki Akopa w FAME MMA
Mimo zapewnień Sylwii i "Kubańczyka" o braku romantycznej relacji między nimi, temat rzekomej zdrady wobec Akopa wciąż powraca za sprawą działań promocyjnych FAME MMA. Zawodnicy regularnie wypowiadają się o kobiecie w trakcie programów, a organizacja za wszelką cenę próbuje wyciągnąć z nich jasną deklarację na temat tego, co się wydarzyło i spowodowało tak dużą niechęć Szostaka względem rywala.
W niedzielę, 15 marca, Sylwia Szostak zareagowała na regularne mieszanie jej w konflikt zawodników FAME MMA. Na jej Instagramie pojawił się specjalny wpis, w którym tłumaczy ona bezpośrednio, że nie czerpie żadnych korzyści majątkowych z nadchodzącego wydarzenia, a jej wizerunek wciąż jest nadszarpywany.
- Kiedy ja milczę, wiele dzieje się zakulisowo, mam stały kontakt z moją kancelarią prawną. Myślałam, że zachowanie ciszy i spokoju będzie najlepszym wyjściem. [...] Nie czerpię żadnych korzyści majątkowych z zapowiadających się wydarzeń i nie mam zamiaru. Brzydzę się tym. Wymyślaniem obraźliwych historii, w coraz to nowszych materiałach, komentarzach, przekłamanych opowieściach, które nigdy nie miały miejsca. Mówienie o tym z takim przekonaniem jest niewiarygodne - rozpoczęła.
Kobieta nie ukrywała swojego zmieszania wynikającego z podawania nieprawdziwych informacji na jej temat nawet przez osoby postronne, które liczą przy tym jedynie na czysty zarobek.
- Nie ma tu miejsca na człowieczeństwo. Regularnie moja osoba, mój wizerunek stanowi narzędzie do promocji konkurencyjnego widowiska nie tylko przez osoby bezpośrednio aranżujące, ale i te poboczne, które swoimi prowokacjami liczą na otrzymanie zarobku z kliknięć lub kontraktu. Używając do tego drugiego człowieka, którego nigdy nie znają i nigdy nie mieli nic wspólnego. To już nie jest promocja wydarzenia. To nękanie - dodała.
Warto przypomnieć, że na FAME MMA 30: Icons oprócz Akopa Szostaka i "Kubańczyka" fani zobaczą również wiele innych gwiazd. Do oktagonu federacji w trakcie jej jubileuszu wejdą m.in. Marta "Linkimaster" Linkiewicz, Makhmud Muradov, Denis Labryga, Mateusz "Mini Majk" Krzyżanowski czy Alberto Simao.












