Reklama

Reklama

Agnieszka Włodarczyk dumna z sukcesu Roberta Karasia. "Miłość mojego życia"

Polska aktorka od jakiegoś czasu tworzy szczęśliwy związek ze słynnym triathlonistą. Robert Karaś właśnie pobił rekord świata w pięciokrotnym Ironmanie. Wybranka jego serca ponownie pęka z dumy po wielkim sukcesie.

Robert Karaś ponownie okazał się najlepszy. Tym razem gwiazda ultra-triathlonu ustanowiła rekord świata na dystansie pięciokrotnego Ironmana. Polak przepłynął 19 km, przejechał na rowerze 900 km i przebiegł 211 km. To wszystko w czasie 67 godzin, 58 minut i 1 sekundy.

Triathlonista od jakiegoś czasu jest w związku z Agnieszką Włodarczyk. W tym roku para doczekała się swojego pierwszego dziecka. W lipcu na świat przyszedł ich syn Milan.

Choć świat sportowy i artystyczny wydaje się zupełnie różny, para znalazła wspólny język. Karaś pytany o związek z aktorką mówił już w mediach społecznościowych, że docenia swoją kobietę i jej uporządkowany świat. Zaznaczał też, że lubi, gdy ta śpiewa.

Reklama

Włodarczyk dumna z Karasia

Włodarczyk bardzo często publikuje na Instagramie nagrania z treningów swojego partnera. Tym razem postanowiła wyrazić radość z sukcesu swojego wybranka.

"Moja miłość życia Robert Karaś został właśnie rekordzistą świata na dystansie pięciokrotnego Ironmana. Kochanie jesteś najlepszy i nasz" - napisała aktorka w sieci.

W opublikowanym poście jest zdjęcie Karasia, ale również szczęśliwa Włodarczyk z synem na ramionach. Chłopiec na sobie bluzę z napisem "Team Karaś".

Na pełną radości reakcję aktorki odpowiedziały polskie gwiazdy. Post został skomentowany między innymi przez: Małgorzatę Rozenek-Majdan, Joannę Koroniewską, Ewę Minge oraz Agnieszkę Woźniak-Starak. Wszyscy są pełni podziwu dla dokonania triathlonisty.

AB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne