Zawrzało wokół Nawrockiego. I teraz takie wieści. Wzrok padł na księdza
Wciąż nie milkną echa ostatniej Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców na Jasną Górę. A wszystko za sprawą serdecznego uścisku Karola Nawrockiego z Tomaszem P., znanym jako "Dragon". Do sprawy odniósł się teraz szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki, który ujawnił między innymi, kto zapraszał gości na spotkanie w Sali Rycerskiej. A wówczas padło nazwisko znanego księdza z otoczenia głowy naszego państwa.

Kryjący się za pseudonimem "Dragon" Tomasz P. to osoba znana w środowisku nie tylko kibicowskim, ale i kryminalnym. Jest on wielokrotnie karanym przywódcą kiboli Jagielloni Białystok, który obecnie czeka na wyrok drugiej instancji po tym, jak został nieprawomocnie skazany na 6 lat za propagowanie nazizmu, kierowanie gangiem i pobicia.
To właśnie z nim Karol Nawrocki uściskał się na Jasnej Górze podczas spotkania w Sali Rycerskiej, stanowiącego jedną z części sobotniej Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców. Ten moment przedstawiało popularne w sieci nagranie, na którym prezydent odpowiedział na okrzyk zgromadzonego tłumu zawołaniem: "Czołem kibice".
O scenach, które rozegrały się w Częstochowie, wciąż jest głośno. Pytania w tej sprawie usłyszał w czwartek podczas wizyty w programie "Bez Uników" na antenie Radiowej Trójki szef Kancelarii Prezydenta RP - Zbigniew Bogucki.
Karol Nawrocki w uścisku z "Dragonem". Zbigniew Bogucki zabrał głos
W trakcie rozmowy Zbigniew Bogucki - mówiąc o Tomaszu P. - stwierdził, że "nie zna tego człowieka", a także nie jest on w jakikolwiek sposób związany z Karolem Nawrockim.
To nie jest ani członek kancelarii, ani współpracownik pana prezydenta, ani członek Prawa i Sprawiedliwości. Więc żadne są związki między tym człowiekiem, a panem prezydentem
Zaznaczył przy tym, że wspomniane spotkanie w Sali Rycerskiej miało charakter otwarty.
- Gdyby to było spotkanie zamknięte (...) to by po prostu nie było relacji z tego spotkania. To było spotkanie, które było przygotowane nie bezpośrednio przez Kancelarię Prezydenta, tylko przez stowarzyszenie, które od kilkunastu lat organizuje tego rodzaju pielgrzymki kibiców na Jasną Górę. I miało charakter publiczny Natomiast kto zapraszał gości? Organizatorzy spotkania, było to stowarzyszenie, które wykonuje potężną pracę od wielu lat, łącząc kibiców - powiedział szef kancelarii.
- Ksiądz Jarosław Wąsowicz, skracając pana wywód? Kapelan prezydenta? - wtrąciła się w jego wypowiedź prowadząca rozmowę Renata Grochal.
Między innymi jest ksiądz profesor, który potrafi tak prowadzić dialog z kibicami z różnych miast, z różnych drużyn, którzy na co dzień niekoniecznie za sobą przepadają, a tam potrafią się spotkać w sposób spokojny, także pomodlić się wspólnie za ojczyznę
Współpracownik prezydenta odniósł się także błyskawicznej identyfikacji barw klubowych reprezentowanych przed "Dragona".
- Trudno, żeby nie wiedzieć. Jeżeli kibice mają swoje barwy, jeżeli mają swoje szaliki, jeżeli pan prezydent był i jest dalej człowiekiem mocno zaangażowanym w sport, szczególnie jeśli chodzi o piłkę nożną, to zna te barwy, to zna tych ludzi, to zna tych kibiców - przekazał na antenie.













