Adrianna Sułek zaskakuje w ciąży. Niesamowita postawa i sygnał dla rywalek przed IO
Adrianna Sułek w przeciwieństwie do koleżanek i kolegów po fachu, swoje przygotowania do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich zaczęła w inny sposób. W życiu prywatnym lekkoatletki zaszły w tym roku wielkie zmiany, bowiem zawodniczka niebawem zostanie mamą. W rozmowie z "Faktem" podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat macierzyństwa i przy okazji potwierdziła płeć dziecka.

Adrianna Sułek na długo zapamięta 2023 rok. Absencja reprezentantki Polski na mistrzostwach świata w Budapeszcie zaniepokoiła kibiców. Wielu zastanawiało się o powodach rezygnacji sportsmenki z imprezy. Jak się okazało, halowa wicemistrzyni świata w pięcioboju miała inne obowiązki na głowie. Zamieściła w mediach społecznościowych zdjęciem z partnerem Kacprem Schubertem i ogłosiła z dumą, że spodziewa się dziecka. Na tym jednak nie skończyły się zaskakujące wieści od Sułek, bowiem kilka dni później "Biało-Czerwona" pochwaliła się, że zmieniła stan cywilny.
24-latka, mimo że jest teraz w stanie błogosławionym, nie nudzi się na wolnym. Dba o aktywność fizyczną i "wyciska siódme poty" na bieżni. "Koniec laby. 2023 dziękuję Ci za kwalifikację olimpijską i dobrze zapowiadający się sezon. To dodało wiatru w żagle, że cały czas brnęliśmy we właściwym kierunku. Zaczynam przygotowania do olimpijskiego sezonu i roli mamy" - przekazała fanom na Instagramie.
Adrianna Sułek zdąży na IO? Lekkoatletka nie pozostawiła żadnych wątpliwości
Utytułowana polska zawodniczka, choć musi teraz bardzo uważać podczas treningów, nie traci nadziei w sprawie imprezy czterolecia. Ma wokół siebie ludzi, którzy dbają o jej formę i dobre samopoczucie w trakcie ciąży.
Pojawiają się u mnie drobne dolegliwości, które są normalne, bo w moim organizmie rozwija się nowy człowiek. Ze sztabem cały czas trzymamy pilnujemy się, żeby nie przesadzać, choć bardzo bym chciała. Uważam, że wiele więcej mogłabym zrobić w sporcie do czasu narodzin dziecka, ale trzeba dbać przede wszystkim o to, żeby ono się rozwijało prawidłowo. Ja swój moment jeszcze będę miała. Nie martwię się o Paryż, bo dla mnie pięć miesięcy przygotowań, to jest bardzo dużo czasu
Jak sama zradza, jest pewna, że nowy członek rodziny doda jej skrzydeł. Sułek zdradziła również płeć swojego dziecka. Wcześniej w mediach ogłosiła, że czeka z partnerem na dziewczynkę, ale po kilku tygodniach badania wykazały, że Polka będzie miała chłopca. "To będzie moja motywacja na bieżni. To będzie coś, czego nie mają inne sportsmenki. One będą uciekały do partnerów, trenerów, rodzin, a ja do swojego syna. To na pewno będzie moje największe wsparcie. Liczę na to, że macierzyństwo będzie moim asem w rękawie, którego inne zawodniczki nie będą miały" - dodała.
24-latka przyznała również, że w niedalekiej przyszłości chciałaby również skończyć studia licencjackie.
Zobacz również:












