Reklama

Reklama

Adam Małysz obiektem drwin! "Ma klatę jak dzieciak"

Adam Małysz, ikona polskich skoków narciarskich, stał się obiektem drwin kobiet. Skoczek musiał wiele poświęcić, by odnieść sukces w swojej dyscyplinie, między innymi bardzo uważać na swoją dietę. W tym sporcie mężczyźni muszą mieć szczupłą sylwetkę, co stało się obiektem drwin młodych Niemek.

Adama Małysza nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich skoczków, który na stałe zapisał się na kartach historii tego sportu.

Wszyscy wiemy, że skoczkowie bardzo muszą dbać o swoją figurę. Wielogodzinne treningi i rygorystyczna dieta, aby utrzymać szczupłą sylwetkę, spowodowały, że Małysz przy wzroście 170 cm ważył zaledwie 55 kg.

Chociaż taka postura pomogła mu w osiągnięciach sportowych - zdobył m.in. cztery medale olimpijskie: srebrny oraz brązowy w 2002, a także dwa srebrne w 2010 - nie pomogło mu to w podbiciu serc młodych Niemek!

Gdy po zakończeniu swojej kariery sportowej udał się ze swoją żoną Izabelą i córką Karoliną do Egiptu, przywitał go nie relaks, a drwiny. Próbując odzyskać siły po ciężkim sezonie, był zmuszony słuchać komentarzy dotyczących jego smukłej sylwetki.

Reklama

"Słyszałem jak młode Niemki i nie tylko, spoglądały na mnie i ironicznie szeptały: 'Ale ma klatę, jak dzieciak'" - mówił w rozmowie z "Super Expressem" Małysz.

Na szczęście skoczek nie wziął tych słów do serca i jego fani jeszcze wielokrotnie mieli okazję zobaczyć zdjęcia, na których Adam Małysz sfotografowany jest podczas wypoczynku na plaży, a także podziwiać jego wysportowaną sylwetkę w kolejnych zawodach.

A wy co sądzicie o wyglądzie skoczków? Czy faktycznie wyglądają jak dzieci? 

***

Dowiedz się więcej na temat: Adam Małysz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje