A jednak to nie były plotki. Wardęga oficjalnie ogłasza, zdjęcia dowodem
Sylwester Wardęga podzielił się z fanami wyjątkową wiadomością. Influencer i uczestnik gal freak fightowych jakiś czas temu rozstał się z wieloletnią partnerką i ułożył sobie życie u boku innej kobiety. Teraz ogłosił, że wraz ze swoją ukochaną, znaną w sieci jako "Baba Jaga", rozpoczną wkrótce nowy, bardzo ekscytujący rozdział w życiu.

Sylwester Wardęga od lat należy do grona najbardziej rozpoznawalnych polskich twórców internetowych. Popularność zdobył przede wszystkim dzięki filmom publikowanym w sieci, w których często stawiał na humor, prowokację i nietypowe pomysły. Z czasem zaczął również pojawiać się w świecie sportów walki, biorąc udział w pojedynkach organizowanych w ramach gal freak fightowych. Jego występy w oktagonie wzbudzały duże zainteresowanie fanów internetu i sprawiały, że o Wardędze ponownie było głośno w mediach.
Sylwester Wardęga zostanie ojcem. Pochwalił się w mediach społecznościowych
W ostatnich latach w życiu influencera sporo się zmieniło. Po rozstaniu z wieloletnią partnerką Moniką Kołakowską twórca ponownie znalazł szczęście u boku nowej ukochanej. Początkowo kobieta pojawiała się na jego transmisjach w dość tajemniczy sposób - bez ujawniania tożsamości, co wzbudzało spore zainteresowanie widzów. Internauci długo zastanawiali się, kim jest partnerka Wardęgi.
Kobieta działa w internecie pod pseudonimem Baba Jaga i również jest aktywna w sieci. Teraz zakochani podzielili się z fanami wyjątkową wiadomością. Okazuje się, że para spodziewa się dziecka. Wardęga poinformował o wszystkim w mediach społecznościowych, publikując zdjęcia, na których wyraźnie widać już ciążowy brzuch jego ukochanej.
"Chcielibyśmy podzielić się dobrą nowiną. W lipcu będziemy mieli dziecko. Zostaniemy rodzicami i bardzo się z tego powodu cieszymy" - napisał. W dalszej części wpisu zdradził, że ojcostwo od dawna było jednym z jego marzeń. Jak opowiedział, jeszcze w październiku, podczas wspólnego wyjazdu na Islandię, para rozmawiała o planach powiększenia rodziny. Początkowo myśleli, że spróbują za rok, gdy uporają się z różnymi życiowymi sprawami.
Ostatecznie postanowili jednak nie odkładać decyzji. Wardęga przyznał, że ze względu na wiek - on ma 36 lat, a jego partnerka 34 - uznali, że warto spróbować wcześniej. Ku ich ogromnej radości udało się niemal natychmiast. Influencer zdradził też ciekawy szczegół dotyczący poczęcia dziecka. Jak napisał, "dzidziuś powstał na Islandii pod zorzą polarną".
Para nie zna jeszcze płci dziecka, ale nie kryje ogromnego szczęścia. "Wataha się powiększa, a my jesteśmy bardzo szczęśliwi" - podsumował Wardęga. Pod wpisem szybko pojawiła się lawina gratulacji od fanów oraz innych twórców internetowych.













