A jednak, Nawrocki składa podpis pod tą ustawą. Kancelaria potwierdza
Kancelaria Prezydenta RP oficjalnie potwierdza ostateczną decyzję Karola Nawrockiego o złożeniu podpisu pod nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. To wiadomość szczególnie istotna dla utytułowanych polskich sportowców, w tym Kacpra Tomasiaka, Pawła Wąska i Władimira Semirunnija. Chodzi bowiem o ich nagrody rzeczowe za sukces olimpijski. Oszacowano, co to oznacza dla budżetu państwa.

W środę 25 marca Kancelaria Prezydenta RP poinformowała, że dzień wcześniej Karol Nawrocki podpisał siedem ustaw. Jedna z nich powinna szczególnie zainteresować sportowców, którzy wystąpili na zimowych igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 oraz tych, którzy wezmą udział w sportowej imprezie czterolecia w przyszłości. Chodzi o ustawę z 13 lutego 2026 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (nr druku sejmowego 1348).
Nagrody rzeczowe dla tych polskich sportowców zwolnione z podatku dochodowego
Prezydent złożył podpis pod nowelizacją ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Jak czytamy w informacji na stronie internetowej Kancelarii, efektem będzie zwolnienie z podatku dochodowego nagród otrzymanych od Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Polskiego Komitetu Paralimpijskiego za uzyskanie wyników na igrzyskach olimpijskich i paralimpijskich, nagród otrzymanych od Polskiego Związku Sportu Niesłyszących za uzyskanie wyników na igrzyskach głuchych oraz nagród otrzymanych od Stowarzyszenia Olimpiady Specjalne Polska za uzyskanie wyników na światowych igrzyskach Olimpiad Specjalnych.
Wcześniej zwolnienie obejmowało wyłącznie nagrody pieniężne. Teraz zostało rozszerzone na te rzeczowe. Ustawa wejdzie w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia jej w Dzienniku Ustaw, przy czym regulacja będzie miała zastosowanie do dochodów (przychodów) uzyskanych od dnia 1 stycznia 2026 r.
To oznacza, że obejmie olimpijczyków z niedawnych zimowych igrzysk we Włoszech. Nagrody dla trzykrotnego medalisty Kacpra Tomasiaka oraz srebrnych medalistów Pawła Wąska i Władimira Semirunnija będą wolne od podatku dochodowego.
Wiceminister finansów Jarosław Neneman, podczas prac nad ustawą w Senacie, oszacował, że nowelizacja i rozszerzenie zwolnienia podatkowego na nagrody rzeczowe przyznawane medalistom igrzysk olimpijskich, paraolimpijskich i igrzysk głuchych przez uprawnione organizacje sportowe oraz dodanie finalistów igrzysk Olimpiad Specjalnych do adresatów normy będzie wiązało się ze stratą dla budżetu państwa rzędu 400 tysięcy złotych.
Przewodniczący Kazimierz Kleina zareagował na to sceptycznie. "Powiem, że nie jestem wielkim zwolennikiem takiego rozwiązania, bo generalnie osobiście - mówię o swoim poglądzie - uważam, że nie powinno być takich odstępstw. Ale skoro rząd mówi, że jest za tym rozwiązaniem, no to będę pewnie głosował za tym rozwiązaniem" - mówił na posiedzeniu.
W opozycji stanął senator Wiktor Durlak. "Ja, w przeciwieństwie do pana przewodniczącego, jestem za takim rozwiązaniem. I proszę się nie dziwić, bo to jest dla tych najwybitniejszych sportowców, którzy reprezentują nasz kraj na całym świecie. I to nie jest tak, że każdy obywatel może uzyskać taką nagrodę, tylko ci najlepsi z najlepszych" - podsumował.
Wcześniej trzy grosze dorzucił Artur Dunin. "Skarb Państwa stać na to, żeby nasi sportowcy, którzy dostali nagrodę od organizacji, które są wymienione w ustawie, mogli się nią cieszyć bez podatku" - komentował.
Ustawa nie ma zastosowania w przypadku nagród dla sportowców od ich sponsorów. Wobec nich podatek musi być odprowadzony.














