A jednak. Aryna Sabalenka i jej partner podjęli decyzję ws. ich związku
Aryna Sabalenka może i nie zaczęła tego sezonu tak, jak sobie zaplanowała, czyli wygraną w Australian Open. Jednocześnie jednak po turnieju wielkoszlemowym postanowiła odpocząć nieco od tenisa. Na początku marca, tuż przed turniejem Indian Wells, doszło w jej życiu do niezwykle ważnego wydarzenia. Tenisistka od razu postanowiła pochwalić się tym przed całym światem. Miała ważny powód.

Aryna Sabalenka i Georgios Frangulis zaczęli spotykać się na początku 2024 roku. Oboje mają za sobą inne związki - białoruska tenisistka umawiała się z hokeistą ze swojego kraju, Kanstancinem Kalcou, a biznesmen jest po rozwodzie, doczekał się też dziecka. Oboje wiele też przeszli - Sabalenka doświadczyła nagłej śmierci dwóch ważnych dla niej osób (ojca i byłego partnera), a Frangulis walczył ze złośliwym nowotworem trzustki.
Aryna Sabalenka i Georgios Frangulis podjęli decyzję
W ostatnim czasie Sabalenka i Frangulis mogli spędzić ze sobą nieco więcej czasu. Widać, że ich związek kwitnął, co pokazywali m.in. zdjęciami wrzucanymi na Instagram. Walentynki spędzili w ciekawych okolicznościach, co aktualna liderka rankingu starannie udokumentowała.
Po dłuższym czasie spędzonym w Miami na przygotowaniach i odpoczynku, Sabalenka i Frangulis mieli szansę na to, by poznać się jeszcze lepiej. Ich bardzo intensywny związek pełen jest zarówno bycia razem jak i osobno - Brazylijczyk dogląda własnego biznesu, a jego ukochana walczy w kolejnych tenisowych turniejach. Ostatnio mogli jednak przy sobie odetchnąć i podjąć niezwykle ważną decyzję.
Aryna Sabalenka się zaręczyła. Nagranie trafiło do sieci
"Ty i ja na zawsze. 3.3.2026" - brzmiał podpis do nagrania, które Sabalenka zamieściła w sieci. Przedstawiało ono moment zaręczyn słynnej tenisistki i brazylijskiego biznesmena. Białorusinka na pytanie ukochanego odpowiedziała "tak" i pewnie za jakiś czas będzie szykować już salę weselną.
Gratulacje parze postanowiła złożyć m.in. żona Novaka Djokovicia, Jelena, a także instagramowe profile WTA i Australian Open. Okazało się też, że wśród polskich sportowców nie brakuje osób, które też cieszą się ze szczęścia Sabalenki - serduszko pod wpisem pozostawiła polska młociarka, Malwina Kopron.
Sabalenka zupełnie się nie spodziewała
Tego dnia Sabalenka trenowała i wrzuciła nawet nagranie z jednego z treningów. Jak później przyznała w relacji na Instagramie, zupełnie nie spodziewała się, że jej już teraz narzeczony postanowi tego dnia jej się oświadczyć. Wskazała przy tym na swoją twarz i strój - zdaje się, że gdyby wiedziała, wyglądałaby zupełnie inaczej.
"Cóż, nie miałam oczywiście zielonego pojęcia, że to się dzisiaj wydarzy" - napisała, a potem zaczęła opowiadać. "Wszystko dobrze, kochani, wszystko się wydarzyło, ale spójrzcie, jak wyglądam" - mówiła. Miała też za złe członkini swojego teamu, która wszystko nagrywała. Mówiła jej, że gdyby dostała wcześniej jakąkolwiek informacje, to lepiej by się przygotowała na ten moment.












