Wielki sukces Polaków we Włoszech. Jest kolejny medal
Ostatni dzień rywalizacji na zimowych igrzyskach paralimpijskich dostarczył polskim kibicom sporej dawki emocji. Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas po zdobyciu medalu w slalomie gigancie nie mieli zamiaru osiąść na laurach i błysnęli także w rywalizacji w slalomie. Panowie zdobyli drugi i ostatni medal dla naszego kraju na tej imprezie.

Na początku lutego Włochy stały się światową stolicą sportów zimowych. W Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo rozpoczęły się bowiem XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie, podczas których o krążki walczyli także reprezentanci Polski. Ostatecznie "Biało-Czerwoni" do ojczyzny wrócili z czterema medalami. Srebro w łyżwiarstwie szybkim w biegu na 10 000 metrów mężczyzn zdobył Władimir Semirunny. Kacper Tomasiak został wicemistrzem olimpijskim w skokach narciarskich w konkursie mężczyzn na skoczni normalnej. Na obiekcie dużym 19-latek indywidualnie sięgnął po brąz, a w konkursie duetów wraz z Pawłem Wąskiem zdobył kolejne wicemistrzostwo.
Po zakończeniu zimowych igrzysk olimpijskich do akcji wkroczyli sportowcy niepełnosprawni. Na zimowych igrzyskach paraolimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo nasz kraj reprezentowało łącznie dziewięcioro zawodniczek i zawodników, a także sześcioro przewodników. Na pierwszy medal trzeba było jednak trochę poczekać. W piątek 13 marca Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas zdobyli brązowy medal w slalomie gigancie. Dwa dni później, ostatniego dnia rywalizacji na olimpijskich arenach we Włoszech, panowie odnieśli kolejny sukces.
Michał Gołaś i Kacper Walas z kolejnym medalem igrzysk paralimpijskich. Jest srebro dla Polski
"Na pewno damy z siebie wszystko i zaryzykujemy. Po tym medalu ruszymy do ataku z wolną głową, bez presji i powalczymy o pełną pulę" - zapewniał alpejczyk jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji w slalomie w kategorii niewidomi i niedowidzący. W pierwszym zjeździe 21-latek i jego przewodnik uzyskali czas 45,51 i na półmetku rywalizacji zajmowali pierwsze miejsce.
Podczas drugiego przejazdu, przy obfitych opadach śniegu, polski duet spisał się równie dobrze. Osiągnięty wynik nie zapewnił im jednak mistrzostwa. Ostatecznie lepsi okazali się Giacomo Bertagnolli i Andrea Ravelli, którzy uzyskali czas o zaledwie 0,27 s lepszy od "Biało-Czerwonych". Trzecie miejsce zajęli Kanadyjczycy Kalle Ericsson i Sierra Smith.
Tym samym Michał Gołaś i Kacper Walas zdobyli drugi i ostatni medal dla Polski na tegorocznych zimowych igrzyskach paralimpijskich.












