Jest medal dla Polaka, historyczne osiągnięcie! Błysnął w finale, kapitalny występ
Do finału igrzysk paralimpijskich w karabinie na 50 metrów z trzech postaw awansował Marek Dobrowolski, który tego samego dnia wziął udział w walce o medale. Polak słabo wszedł w finał, bo początkowo był ostatni, ale później zaczął piąć się w klasyfikacji. I ostatecznie wywalczył brąz, zdobywając tym samym pierwszy w historii startów naszych reprezentantów medal igrzysk paralimpijskich w strzelaniu z karabinu.

Podczas porannych eliminacji w strzelaniu z karabinu na 50 metrów z trzech postaw o awans do finału walczyło 17 zawodników. Siódme, czyli przedostatnie premiowane awansem miejsce, uzyskał Marek Dobrowolski, który kilka godzin później przystąpił do walki o medal. Finał rozpoczął się o godz. 13:45, a zawodnicy tradycyjnie rozpoczęli zmagania od pozycji klęczącej.
Po pierwszej serii, składającej się z pięciu strzałów, reprezentant Polski plasował się na ostatnim miejscu. Prowadził z kolei Jinho Park z Korei Południowej, który nieznacznie wyprzedzał Chao Donga z Chin. Coraz lepiej spisywał się za to Dobrowolski - po oddaniu ostatniego strzału w pozycji klęczącej był klasyfikowany na piątej lokacie z rezultatem 150.2 pkt.
Dobrowolski świetnie czuł się za to w tzw. pozycji leżącej - po pierwszej serii, w której osiągnął 52.3 pkt, przesunął się na drugie miejsce. A w kolejnych utrzymywał wysoki poziom, co przy błędach rywali sprawiło, że awansował na fotel lidera i był pierwszy przed przejściem na tzw. pozycję stojącą.
Igrzyska paralimpijskie w Paryżu. Marek Dobrowolski z medalem
Nasz reprezentant strzelanie w ostatniej pozycji zaczął dość nerwowo, bo w pierwszych pięciu próbach "ustrzelił" 48 pkt - mniej niż Chao Dong, Jinho Park i Andrii Doroshenko. Później Dobrowolski znacznie się poprawił (49.6), co pomogło mu utrzymać się w czołówce.
Jako pierwsi z rywalizacji odpadli plasowani na ósmej i siódmej pozycji Doroshenko oraz Jean-Louis Michaud z Francji. Później nastąpiła tzw. eliminacja - zawodnik klasyfikowany aktualnie na ostatnim miejscu odpadał z rywalizacji, co oznaczało, że nie można było sobie pozwolić na najmniejszą wpadkę. Ta przytrafiła się zawodnikowi ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich - Bdulla Sultan Alaryani finał paralimpijski zakończył na szóstej pozycji. Piąty był Csaba Recsik, a czwarty... Jens Frimann, co oznaczało, że do strefy medalowej dostał się Dobrowolski!
Polak plasował się na trzeciej pozycji i musiał nie tylko świetnie strzelać, ale też liczyć na potknięica rywali. Tych ostatecznie nie wyprzedził, zdobywając brązowy medal igrzysk paralimpijskich. Drugi był Dong, a złoto wywalczył Park.








