Reklama

Reklama

Liga słoweńska - 34. kolejka 1. SNL: MND Tabor Sežana - Rudar Velenje 1-0 (1-0)

W meczu 34. kolejki słoweńskiej 1. SNL, który rozegrany został 16 lipca, drużyna MND Tabor Sežana wygrała z Rudarem 1-0 (1-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Rajko Štolfa.

W  meczu 34. kolejki słoweńskiej 1. SNL, który rozegrany został 16 lipca, drużyna MND Tabor Sežana wygrała  z Rudarem  1-0 (1-0). Spotkanie odbyło się na Stadionie Rajko Štolfa.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą siedem razy. Jedenastka MND Tabor Sežana wygrała aż cztery razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko raz.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Jedyną bramkę meczu zdobył Marko Krivičič dla drużyny MND Tabor Sežana. Bramka padła w tej samej minucie.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Rudar: Pavelowi Vižintinowi w 14. i Mićowi Kuzmanoviciowi w 35. minucie. W 37. minucie w jedenastce Rudaru doszło do zmiany. Sandro Jovanović wszedł za Pavela Vižintina. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny MND Tabor Sežana.

Reklama

W 58. minucie David Kašnik zastąpił Elvedina Dżinicia. W tej samej minucie Sanjin Lelić został zmieniony przez Damjana Trifkoviča, co miało wzmocnić zespół Rudaru. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Maria Babicia na Fahda Ndzengue'a w 70. minucie.

Trener MND Tabor Sežana wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Karolisa Laukžemisa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie dwa strzelone gole. Murawę musiał opuścić Stefan Stevanović. Chwilę później trener Rudaru postanowił wzmocnić linię pomocy i w 73. minucie zastąpił zmęczonego Aljaža Krefla. Na boisko wszedł Gašper Jovan, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Jedyną kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Josipowi Filipoviciowi z jedenastki gości. Była to 90. minuta pojedynku.

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry w zespole MND Tabor Sežana doszło do zmiany. Miha Hlad wszedł za Leona Severa. W drugiej połowie nie padły gole.

Jedenastka MND Tabor Sežana zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia nie ukarał piłkarzy gospodarzy żadną kartką, natomiast zawodnikom Rudaru pokazał trzy żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast zespół Rudaru wymienił czterech zawodników.

Już w najbliższą niedzielę jedenastka Rudaru rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie NK Celje. Tego samego dnia NK Olimpija Ljubljana będzie gościć drużynę MND Tabor Sežana.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL