Reklama

Reklama

Liga słoweńska - 17. kolejka 1. SNL: NK Maribor - NK Domžale 4-1 (2-0)

W meczu 17. kolejki słoweńskiej 1. SNL, który rozegrany został 9 listopada, drużyna Maribora wygrała z Domžale 4-1 (2-0). Mecz na Ljudski vrt obejrzało 3 500 widzów.

W  meczu 17. kolejki słoweńskiej 1. SNL, który rozegrany został 9 listopada, drużyna Maribora wygrała  z Domžale  4-1 (2-0). Mecz na Ljudski vrt obejrzało 3 500 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 80 pojedynków jedenastka Maribora wygrała 35 razy i zanotowała 19 porażek oraz 26 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Maribora w siódmej minucie spotkania, gdy Luka Zahovič zdobył pierwszą bramkę. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego szóste trafienie w sezonie.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Josipowi Čorluce z Domžale. Była to 25. minuta starcia.

Reklama

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Maribora, strzelając kolejnego gola. Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy wpakował piłkę do siatki rywali Rok Kronaveter. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Po przerwie rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. W 59. minucie Rok Kronaveter ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 3-0.

W 62. minucie za Mateja Podlogara wszedł Dejan Lazarević. W tej samej minucie w jedenastce Domžale doszło do zmiany. Janez Pišek wszedł za Josipa Čorlukę.

Niedługo później Rudi Vancaš wywołał eksplozję radości wśród kibiców Maribora, zdobywając kolejną bramkę w 68. minucie spotkania. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Domžale doszło do zmiany. Matija Rom wszedł za Damjana Vukliševiča.

Po chwili trener Maribora postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 79. minucie na plac gry wszedł Jasmin Mešanović, a murawę opuścił Dino Hotič. W 84. minucie kartką został ukarany Martin Milec, piłkarz Maribora.

Mimo że zespół gości nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 83 ataki oddał tylko pięć celnych strzałów, to w końcu strzelił długo wyczekiwanego przez ich kibiców gola. W 88. minucie bramkę pocieszenia zdobył Slobodan Vuk. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie sześć strzelonych goli.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry arbiter przyznał kartkę Maticowi Finkowi z jedenastki gości. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 4-1.

Sędzia pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom Domžale przyznał dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 23 listopada drużyna Domžale rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie NK Triglav Kranj. Natomiast 24 listopada NK Aluminij będzie przeciwnikiem jedenastki Maribora w meczu, który odbędzie się w Kidričevo.

Reklama

Reklama

Reklama