Reklama

Reklama

Liga słoweńska - 1. kolejka 1. SNL: NK Maribor - NK Triglav Kranj 1-2 (0-1)

13 lipca na Ljudski vrt odbył się pojedynek 1. kolejki słoweńskiej 1. SNL pomiędzy drużynami Maribora i Triglavu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Triglavu 2-1. Na stadionie stawiło się 3 200 widzów.

13 lipca  na Ljudski vrt odbył się pojedynek  1. kolejki słoweńskiej 1. SNL pomiędzy drużynami Maribora  i Triglavu. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Triglavu 2-1. Na stadionie stawiło się 3 200 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 34 starcia drużyna Maribora wygrała 24 razy i zanotowała trzy porażki oraz siedem remisów.

Już w pierwszych minutach zespół Maribora próbował rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Triglavu nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 22. minucie na listę strzelców wpisał się David Tijanič.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Triglavu.

Na drugą połowę jedenastka Maribora wyszła w zmienionym składzie, za Martina Kramariča, Rudiego Vancaša weszli Dino Hotič, Jasmin Mešanović. W 50. minucie kartkę dostał Veron Šalja z drużyny gości.

W 59. minucie za Qendrima Hasanaja wszedł Tom Žurga. Między 61. a 72. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. Trener Maribora postanowił zagrać agresywniej. W 75. minucie zmienił pomocnika Sandiego Ogrinca i na pole gry wprowadził napastnika Nardina Mulahusejnovicia. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Pomimo strzelenia gola nie udało się odwrócić losów meczu gdyż przeciwnicy także zdobyli bramkę.

Na siedem minut przed zakończeniem pojedynku w zespole Triglavu doszło do zmiany. Víctor Aliaga wszedł za Tilena Mlakara.

Drużyna gospodarzy ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Triglavu, zdobywając kolejną bramkę. W 85. minucie celnym strzałem popisał się Egzon Kryeziu.

Mimo że zespół gospodarzy nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 85 ataków oddał tylko sześć celnych strzałów, to w końcu strzelił długo wyczekiwanego przez ich kibiców gola. Na dwie minuty przed zakończeniem starcia wynik ustalił Nardin Mulahusejnović.

W 89. minucie w drużynie Triglavu doszło do zmiany. Marko Gajič wszedł za Gašpera Udoviča. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał kartkę Luce Čadežowi, zawodnikowi gości. Jedenastce Maribora zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Triglavu.

Przewaga jedenastki Maribora w posiadaniu piłki była ogromna (62 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze przegrali mecz.

Drużyna Triglavu zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Piłkarze Maribora otrzymali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy cztery.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek jedenastka Triglavu będzie miała szansę na kolejne punkty grając w Kidričevo. Jej przeciwnikiem będzie NK Aluminij. Natomiast 20 lipca Rudar Velenje będzie gościć drużynę Maribora.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL