Reklama

Reklama

Liga słowacka - 6. kolejka Super Ligi: ŠK Slovan Bratysława - MSK Żilina 1-1 (1-0)

W pojedynku 6. kolejki słowackiej Super Ligi, który rozegrany został 25 sierpnia, drużyna ŠK Slovan Bratysława zremisowała z Żiliną 1-1 (1-0). Mecz na Národný Futbalový Štadión w Bratysławie obejrzało 7 850 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Kiwiora występującego w Żilinej.

6. kolejka Słowacja - Super Liga
2019-08-25 17:30 | Stadion: Štadión Tehelné pole | Widzów: 7850 | Arbiter: F. Glova
ŠK Slovan Bratysława
MSK Żilina
1
1
DO PRZERWY  1-0
Rafael Ratão 37' 
M. Káčer 80' 

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 59 starć jedenastka Żilinej wygrała 24 razy i zanotowała tyle samo porażek oraz 11 remisów.

Reklama

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Na 10 minut przed zakończeniem pierwszej połowy sędzia pokazał kartkę Dominikowi Holcowi, piłkarzowi Żilinej.

Trzeba było trochę poczekać, aby Rafael Ratão wywołał eksplozję radości wśród kibiców ŠK Slovan Bratysława , strzelając gola w 37. minucie meczu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki ŠK Slovan Bratysława.

Drugą połowę drużyna Żilinej rozpoczęła w zmienionym składzie, za Filipa Kašę wszedł Patrik Myslovič. W 58. minucie Kristián Vallo zastąpił Davida Durisa.

W 79. minucie arbiter przyznał kartkę Mitchowi Apauowi z ŠK Slovan Bratysława. Na 10 minut przed zakończeniem spotkania wynik ustalił z karnego Miroslav Kaczer. Trener Żilinej postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił pomocnika Jána Bernáta i na pole gry wprowadził napastnika Filipa Balaja, który w bieżącym sezonie ma na koncie już jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 84. minucie w jedenastce ŠK Slovan Bratysława doszło do zmiany. David Holman wszedł za Nona Delgada. Na dwie minuty przed zakończeniem starcia kartkę dostał Filip Balaj, zawodnik gości. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-1.

1
1
ŠK Slovan Bratysława
MSK Żilina
Holec
Demiri
Kaša
Králik
Minárik
Vallo
Bernát
Díaz
Káčer
Tomič
Boženík
Greif
Apau
Bajrič
Guzmics
Sukhotskyi
Daniel
Nono
Rabiu
Ratão
Dražić
Strelec
SKŁADY
ŠK Slovan Bratysława
MSK Żilina
Dominik Greif
Dominik Holec35′
79′ Mitch Apau
Besir Demiri
Kenan Bajrič
Filip Kaša46′
Richard Guzmics
Martin Králik
Artem Sukhotskyi
Ján Minárik
Erik Daniel
Kristián Vallo58′
84′ José Antonio Delgado Villar
Ján Bernát83′
Ibrahim Danda Rabiu
Iván Santiago Díaz
 37′ 62′ Rafael Rogério da Silva
Miroslav Kaczer  80′ (k.)
71′ Dejan Dražić
Michal Tomič
Dávid Strelec
Róbert Boženík
REZERWOWI
Michal Šulla
Miloš Volešák
Vernon De Marco
Jakub Piotr Kiwior
Jurij Medveděv
Patrik Myslovič46′
84′ David Holman
Viktor Peczovsky
62′ Marin Ljubičić
Filip Balaj83′ 88′
71′ Mohammed Rharsalla Khadfi
Dávid Ďuriš58′
Andraż Szporar
Lukáš Jánošík

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

STATYSTYKI

ŠK Slovan Bratysława
MSK Żilina
1
1
Posiadanie piłki
50%
50%
Strzały
13
5
Strzały na bramkę
5
4
Rzuty rożne
9
4
Faule
11
15
Spalone
1
5

Już w najbliższą sobotę jedenastka Żilinej zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie FK Senica. Natomiast 1 września DAC 1904 Dunajska Streda będzie rywalem zespołu ŠK Slovan Bratysława w meczu, który odbędzie się w Dunajsce Stredzie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje