Reklama

Reklama

Liga słowacka - 6. kolejka Super Ligi: FC Zlate Moravce - FC Spartak Trnava 1-1 (0-0)

W spotkaniu 6. kolejki słowackiej Super Ligi, które rozegrane zostało 27 kwietnia, zespół Zlatego Moravce zremisował ze Spartakiem Trnava 1-1 (0-0). Mecz na Štadión FC ViOn Zlaté Moravce w Zlaté Moravce obejrzało 1 727 widzów.

W  spotkaniu 6. kolejki słowackiej Super Ligi, które rozegrane zostało 27 kwietnia, zespół Zlatego Moravce zremisował  ze Spartakiem Trnava  1-1 (0-0). Mecz na Štadión FC ViOn Zlaté Moravce w Zlaté Moravce obejrzało 1 727 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 36 razy. Zespół Spartaka Trnava wygrał aż 22 razy, zremisował sześć, a przegrał tylko osiem.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 52. minucie żółtą kartką został ukarany Anton Sloboda, piłkarz Spartaka Trnava. Niedługo później trener Zlatego Moravce postanowił bronić wyniku. W 63. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Jakuba Šveca wszedł Krešimir Kelez, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Zlatego Moravce utrzymać remis. Mimo postawienia na obronę drużynie Zlatego Moravce udało się strzelić gola i wygrać.

Reklama

Między 65. a 71. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gości i jedną drużynie przeciwnej. W 73. minucie Rafael Tavares został zastąpiony przez Kubilaya Yilmaza. W tej samej minucie w zespole Zlatego Moravce doszło do zmiany. Vladimír Tkáč wszedł za Tomasa Docekala.

W 75. minucie żółtą kartkę otrzymał Peter Čögley z drużyny gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Spartaka Trnava w 76. minucie spotkania, gdy Kubilay Yilmaz zdobył pierwszą bramkę. To już ósme trafienie tego piłkarza w sezonie.

Na 10 minut przed zakończeniem meczu w zespole Zlatego Moravce doszło do zmiany. Peter Orávik wszedł za Denisa Dugę. W 86. minucie czerwoną kartkę obejrzał Tomasz Koszut, tym samym drużyna gości musiała końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymała korzystny wynik. W tej samej minucie wynik ustalił z rzutu karnego Tomáš Ďubek. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie.

W doliczonym czasie gry sędzia ukarał żółtą kartką Branislava Ľuptáka, piłkarza gospodarzy. W doliczonej drugiej minucie pojedynku w zespole Spartaka Trnava doszło do zmiany. Macario Hing-Glover wszedł za Kire Markoskiego. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-1.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Zawodnicy Spartaka Trnava obejrzeli w meczu trzy żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy trzy żółte.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany.

Natomiast zespół Spartaka Trnava w drugiej połowie wymienił dwóch graczy.

4 maja drużyna Spartaka Trnava zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie FK Senica. Tego samego dnia ŻP Šport Podbrezová będzie gościć drużynę Zlatego Moravce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL