Reklama

Reklama

Liga słowacka - 5. kolejka Super Ligi: MSK Żilina - ŠKF Sereď 1-2 (0-1)

20 kwietnia na Štadión Pod Dubňom w Żylinie odbyło się spotkanie 5. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Żilinej i ŠKF Sereď. Starcie zakończyło się zwycięstwem ŠKF Sereď 2-1. Pojedynek obejrzało 1 583 widzów.

20 kwietnia  na Štadión Pod Dubňom w Żylinie odbyło się spotkanie  5. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Żilinej  i ŠKF Sereď. Starcie zakończyło się zwycięstwem ŠKF Sereď 2-1. Pojedynek obejrzało 1 583 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą cztery razy. Drużyna Żilinej wygrała aż trzy razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy ŠKF Sereď w drugiej minucie spotkania, gdy Alex Ivan zdobył pierwszą bramkę.

Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Rudolfowi Bilasowi z zespołu gości. Była to 27. minuta meczu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki ŠKF Sereď.

Reklama

Kibice Żilinej nie mogli już doczekać się wprowadzenia Viktora Peczovskiego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy. Murawę musiał opuścić Iván Díaz. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kontaktową bramkę. W 56. minucie Filip Pankarićan zastąpił Milosza Lacznego.

W 57. minucie kartką został ukarany Bankole Adekuoroye, zawodnik ŠKF Sereď. W 61. minucie w jedenastce Żilinej doszło do zmiany. Roland Gerebenits wszedł za Michala Tomiča.

Zespół Żilinej ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, strzelając kolejnego gola. Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy na listę strzelców wpisał się Milosz Laczny. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

W 71. minucie w zespole Żilinej doszło do zmiany. Michal Škvarka wszedł za Jána Bernáta. Chwilę później trener ŠKF Sereď postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 74. minucie na plac gry wszedł Dino Špehar, a murawę opuścił Adam Morong.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. W tej samej minucie wynik ustalił Miroslav Kaczer.

Arbiter wręczył żółte kartki zawodnikom ŠKF Sereď: Davidowi Nwolokorowi w 80. minucie i Lubomirowi Ulrichowi w czwartej minucie doliczonego czasu starcia. Na cztery minuty przed zakończeniem meczu w drużynie ŠKF Sereď doszło do zmiany. Lubomir Ulrich wszedł za Marka Kuzmę. Jedenastce Żilinej zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem zespołu ŠKF Sereď.

Przewaga drużyny Żilinej w posiadaniu piłki była ogromna (63 procent), niestety, pomimo takiej przewagi jedenastka poniosła porażkę.

Sędzia nie ukarał piłkarzy Żilinej żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał cztery żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

27 kwietnia jedenastka Żilinej rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie MFK Zemplín Michalovce. Natomiast 28 kwietnia MFK Rużomberok będzie rywalem drużyny ŠKF Sereď w meczu, który odbędzie się w Rużomberku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL