Reklama

Reklama

Liga słowacka - 5. kolejka Super Ligi: FC Spartak Trnava - ŠKF Sereď 0-2 (0-1)

29 sierpnia na City Arena Trnava odbył się mecz 5. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Spartaka Trnava i ŠKF Sereď. Pojedynek zakończył się zwycięstwem ŠKF Sereď 2-0. Na stadionie stawiło się 2 833 widzów.

29 sierpnia  na City Arena Trnava odbył się mecz  5. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Spartaka Trnava  i ŠKF Sereď. Pojedynek zakończył się zwycięstwem ŠKF Sereď 2-0. Na stadionie stawiło się 2 833 widzów.

Już w pierwszych minutach jedenastka Spartaka Trnava próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. W 24. minucie w zespole Spartaka Trnava doszło do zmiany. Nsumoh Kalu wszedł za Erika Pačindę.

Trzeba było trochę poczekać, aby Denis Bušnja wywołał eksplozję radości wśród kibiców ŠKF Sereď , strzelając gola w 30. minucie spotkania. Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Ľubomír Michalík z ŠKF Sereď. Była to 36. minuta pojedynku.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny ŠKF Sereď.

Na drugą połowę jedenastka Spartaka Trnava wyszła w zmienionym składzie, za Sebastiána Kóšę wszedł Martin Bukata. Także zespół ŠKF Sereď wyszedł w zmienionym składzie, za Filipa Pankariciana wszedł Nicolas Šumský. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom ŠKF Sereď: Filipowi Duranskiemu w 51. i Nicolasowi Šumskiemu w 64. minucie.

W 75. minucie za Dina Špehara wszedł Senad Jarović.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy ŠKF Sereď w 76. minucie spotkania, gdy Alex Ivan zdobył drugą bramkę. Po chwili trener ŠKF Sereď postanowił bronić wyniku. W 82. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Denisa Bušnję wszedł Martin Slaninka, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce ŠKF Sereď utrzymać prowadzenie.

W tej samej minucie w drużynie ŠKF Sereď doszło do zmiany. Filip Tatranský wszedł za Denisa Potomę. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 0-2.

Jeśli zespół Spartaka Trnava nie wykorzystał 12 rzutów rożnych w spotkaniu to nie mógł liczyć na zwycięstwo.

Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom ŠKF Sereď pokazał trzy żółte.

Jedni i drudzy dokonali po cztery zmiany.

Drużyny będą miały 13-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 12 września zespół Spartaka Trnava rozegra kolejny mecz w Bratysławie. Jego rywalem będzie ŠK Slovan Bratysława. Tego samego dnia MSK Żilina będzie przeciwnikiem jedenastki ŠKF Sereď w meczu, który odbędzie się w Zlaté Moravce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL