Reklama

Reklama

Liga słowacka - 20. kolejka Super Ligi: MFK Zemplín Michalovce - FC Nitra 1-0 (1-0)

22 lutego na Futbalový štadión MFK Zemplín w Michalovce odbyło się spotkanie 20. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Zemplínu i Nitry. Starcie zakończyło się zwycięstwem Zemplínu 1-0. Na stadionie zasiadło 1 204 widzów.

22 lutego  na Futbalový štadión MFK Zemplín w Michalovce odbyło się spotkanie  20. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Zemplínu  i Nitry. Starcie zakończyło się zwycięstwem Zemplínu 1-0. Na stadionie zasiadło 1 204 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 12 razy. Zespół Zemplínu wygrał aż pięć razy, zremisował tyle samo, a przegrał tylko dwa.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Jedyną bramkę meczu zdobył Milan Kvocera dla zespołu Zemplínu. Bramka padła w tej samej minucie. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Kiriakosowi Savvidisowi z Zemplínu. Była to 42. minuta meczu. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Zemplínu.

Reklama

W 67. minucie za Milana Kvocerę wszedł Christos Kountouriotis. W 70. minucie Patrik Šurnovský został zmieniony przez Ondreja Vrábela, co miało wzmocnić zespół Nitry . Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Igora Żofczaka na Stanislava Dankę.

Na osiem minut przed zakończeniem spotkania żółtą kartkę dostał Peter Kolesár, zawodnik Zemplínu. Trener Nitry postanowił zagrać agresywniej. W 85. minucie zmienił obrońcę Daniela i na pole gry wprowadził napastnika Patrika Danka. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 90. minucie czerwone kartki dostali: Kiriakos Savvidis (po drugiej żółtej) z Zemplínu oraz Pavol Farkas z Nitry.

W drugiej minucie doliczonego czasu gry w drużynie Zemplínu doszło do zmiany. Giorgos Neofytidis wszedł za Issę Sidibégo. W drugiej połowie nie padły bramki.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Piłkarze gospodarzy obejrzeli w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy jedną czerwoną.

Zespół Zemplínu w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

1 marca zespół Nitry rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie ŠK Slovan Bratysława. Tego samego dnia MFK Rużomberok będzie rywalem drużyny Zemplínu w meczu, który odbędzie się w Rużomberku.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL