Reklama

Reklama

Liga słowacka - 20. kolejka Super Ligi: FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa - Żilina 0-1 (0-0)

W starciu 20. kolejki słowackiej Super Ligi, które rozegrane zostało 22 lutego, drużyna FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa przegrała z Żiliną 0-1 (0-0). Mecz na Futbalový štadión Žiar nad Hronom obejrzało 1 309 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Kiwiora występującego w Żilinej.

W  starciu 20. kolejki słowackiej Super Ligi, które rozegrane zostało 22 lutego, drużyna FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa przegrała  z Żiliną  0-1 (0-0). Mecz na Futbalový štadión Žiar nad Hronom obejrzało 1 309 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Kiwiora występującego w Żilinej.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą dwa razy. Zespół Żilinej wygrał jeden raz, zremisował raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter przyznał Enisowi Fazlagikjowi z jedenastki gości. Była to 35. minuta pojedynku.

Reklama

W 42. minucie Ján Hatok został zmieniony przez Jána Dzúrika. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację po pierwszym kwadransie od gwizdka rozpoczynającego drugą część meczu, sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Besirowi Demiriemu i Peterowi Mazanowi. Chwilę później trener Żilinej postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 64. minucie zastąpił zmęczonego Lukáša Jánošíka. Na boisko wszedł Dawid Kurminowski, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

W 72. minucie w jedenastce FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa doszło do zmiany. Cedric Badolo wszedł za Petera Mazana.

Jedynego gola meczu strzelił Dawid Kurminowski dla drużyny Żilinej. Bramka padła w tej samej minucie. Kibice FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa nie mogli już doczekać się wprowadzenia Patrika Blahúta. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Peter Chríbik.

W doliczonym czasie gry arbiter ukarał kartkami Ismara Tandira z FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa i Jakuba Kiwiora z drużyny gości. W pierwszej minucie doliczonego czasu spotkania boisko opuścili piłkarze Żilinej: Kristián Vallo, Patrik Iľko, a na ich miejsce weszli Benson Anang, David Duris.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa otrzymali w meczu dwie żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany.

1 marca drużyna Żilinej zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej przeciwnikiem będzie DAC 1904 Dunajska Streda. Tego samego dnia FK Senica zagra z zespołem FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL