Reklama

Reklama

Liga słowacka - 19. kolejka Super Ligi: MSK Żilina - FC Zlate Moravce 3-0 (1-0)

16 lutego na Štadión Pod Dubňom w Żylinie odbyło się starcie 19. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Żilinej i Zlatego Moravce. Mecz zakończył się zwycięstwem Żilinej 3-0. Na stadionie zasiadło 2 155 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Kiwiora występującego w Żilinej.

16 lutego  na Štadión Pod Dubňom w Żylinie odbyło się starcie  19. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Żilinej  i Zlatego Moravce. Mecz zakończył się zwycięstwem Żilinej 3-0. Na stadionie zasiadło 2 155 widzów. Na boisku mogliśmy zobaczyć Jakuba Kiwiora występującego w Żilinej.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 37 razy. Zespół Żilinej wygrał aż 28 razy, zremisował trzy, a przegrał tylko sześć.

Już w pierwszych minutach jedenastka Żilinej próbowała rozpoznać przeciwników konstruując akcje zaczepne. Przez dłuższy czas przewaga w posiadaniu piłki była aż nadto widoczna, jednak nie przynosiło to efektów w postaci bramek. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Żilinej w 27. minucie spotkania, gdy Lukáš Jánošík zdobył pierwszą bramkę. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Reklama

Jedyną kartkę w pierwszej połowie otrzymał Martin Tóth z drużyny gości. Była to 39. minuta pojedynku. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Żilinej.

Kibice Zlatego Moravce nie mogli już doczekać się wprowadzenia Dávida Richtárecha. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Martin Tóth. W 53. minucie kartkę dostał David Hrnčár, zawodnik Zlatego Moravce.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Żilinej, zdobywając kolejną bramkę. Po godzinie gry Lukáš Jánošík po raz drugi zdobył bramkę zmieniając wynik na 2-0.

W 64. minucie za Jakuba Paura wszedł Ján Bernát. W 66. minucie David Hrnčár został zmieniony przez Jakuba Šveca, a za Tomáša Ďubka wszedł na boisko Tomce Grozdanovski, co miało wzmocnić drużynę Zlatego Moravce. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Filipa Balaja na Dawida Kurminowskiego. Niedługo później trener Żilinej postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 79. minucie na plac gry wszedł David Duris, a murawę opuścił Lukáš Jánošík.

Trzeba było trochę poczekać, aby Dawid Kurminowski wywołał eksplozję radości wśród kibiców Żilinej, strzelając kolejnego gola w 87. minucie spotkania. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry kartkę dostał Filip Kaša z Żilinej.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 3-0.

Zespół Zlatego Moravce zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Piłkarze Żilinej obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę, natomiast ich przeciwnicy dwie.

Obie jedenastki wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę drużyna Zlatego Moravce rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie ŠKF Sereď. Tego samego dnia FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa będzie gościć jedenastkę Żilinej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL