Reklama

Reklama

Liga słowacka - 18. kolejka Super Ligi: FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa - ŠKF Sereď 2-1 (1-0)

7 grudnia na Futbalový štadión Žiar nad Hronom odbył się mecz 18. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa i ŠKF Sereď. Pojedynek zakończył się zwycięstwem FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa 2-1. Na stadionie stawiło się 701 widzów.

7 grudnia  na Futbalový štadión Žiar nad Hronom odbył się mecz  18. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa  i ŠKF Sereď. Pojedynek zakończył się zwycięstwem FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa 2-1. Na stadionie stawiło się 701 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 11 razy. Drużyna ŠKF Sereď wygrała aż dziewięć razy, zremisowała dwa, nie przegrywając żadnego meczu.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w drugim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa w 25. minucie spotkania, gdy András Mészáros zdobył pierwszą bramkę. To pierwszy gol tego zawodnika w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat.

Reklama

Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom ŠKF Sereď: Tidiane'owi Ba w 30. i Adamowi Morongowi w 45. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa.

W 59. minucie Michal Klec zastąpił Cedrica Badolo. A trener ŠKF Sereď wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Panagiotisa Loukę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Cleber. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić wyrównującego gola.

W 72. minucie w jedenastce ŠKF Sereď doszło do zmiany. Martin Mečiar wszedł za Kristiana Lukacika. Po chwili trener FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 78. minucie zastąpił zmęczonego Andrása Mészárosa. Na boisko wszedł Mateusz Zachara, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

Piłkarze gości otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W 80. minucie bramkę wyrównującą zdobył Dino Špehar.

Na dwie minuty przed zakończeniem spotkania w zespole FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa doszło do zmiany. David Hrnčár wszedł za Patrika Blahúta.

Zawodnicy FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa szybko odpowiedzieli strzeleniem gola. Bramkę na 2-1 w tej samej minucie zdobył Cedric Badolo.

Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 89. minucie, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom drużyny gości: Martinowi Mečiarowi i Aleksowi Ivanowi. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-1.

Jedenastka ŠKF Sereď zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Arbiter nie ukarał piłkarzy FK Pohronie Žiar nad Hronom Dolná Ždaňa żadną kartką, natomiast zawodnikom gości przyznał cztery żółte.

Zespół gospodarzy w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany. Natomiast jedenastka ŠKF Sereď w drugiej połowie dokonała dwóch zmian.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL