Reklama

Reklama

Liga słowacka - 16. kolejka Super Ligi: MFK Rużomberok - FK Senica 2-2 (0-2)

23 listopada na Futbalový štadión MFK Ružomberok w Rużomberku odbyło się starcie 16. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Rużomberok i Senicy. Pojedynek zakończył się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 987 widzów.

23 listopada  na Futbalový štadión MFK Ružomberok w Rużomberku odbyło się starcie  16. kolejki słowackiej Super Ligi pomiędzy drużynami Rużomberok  i Senicy. Pojedynek zakończył się remisem 2-2. Na stadionie stawiło się 987 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 30 meczów jedenastka Senicy wygrała 12 razy i zanotowała tyle samo porażek oraz sześć remisów.

Kto by pomyślał, że już od pierwszego gwizdka sędziego piłkarze będą grać aż tak agresywnie. Sędzia miał dużo pracy, piłkarze skupiali się na polowaniu na nogi przeciwników i pewnie dlatego kibice nie obejrzeli w tym czasie żadnej bramki. Po nieciekawym początku meczu piłkarze Senicy nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 22. minucie bramkę zdobył Samson Akinyoola. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego trzecie trafienie w sezonie.

Reklama

Na kwadrans przed końcem pierwszej połowy kartkę dostał Tihomir Kostadinov, piłkarz gospodarzy.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna Senicy, strzelając kolejnego gola. W 40. minucie wynik na 0-2 podwyższył Frank Castañeda. To już ósme trafienie tego zawodnika w sezonie.

Na minutę przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter przyznał kartkę Samsonowi Akinyooli z Senicy.

W 48. minucie sędzia pokazał kartkę Tentonowi Yenne'owi z jedenastki gości. W 58. minucie Dalibor Takáč zastąpił Kristiego Qose'a.

Piłkarze gospodarzy odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 63. minucie na listę strzelców wpisał się Kristi Qose.

Po chwili trener Senicy postanowił bronić wyniku. W 69. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Jakuba Krča wszedł Cascardo, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Niestety, starania trenera spaliły na panewce. Drużyna gości nie obroniła wyniku i ostatecznie zremisowała mecz. Trener Rużomberok postanowił zagrać agresywniej. W 70. minucie zmienił obrońcę Lukáša Kojnoka i na pole gry wprowadził napastnika Stefana Gerca, który w bieżącym sezonie ma na koncie dwa gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego jedenastka zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. W 78. minucie arbiter ukarał kartką Mateja Čurmę, zawodnika Rużomberok.

Na 10 minut przed zakończeniem meczu w drużynie Senicy doszło do zmiany. Peter Moses wszedł za Franka Castañedę. W 83. minucie wynik ustalił z karnego Filip Twardzik. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Senica: Vojtěchowi Vorelowi w 84. i Jossowi Didibie w 86. minucie.

W doliczonym czasie gry w zespole Senicy doszło do zmiany. Marko Totka wszedł za Denisa Baumgartnera. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-2.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

Drużyna Senicy zagrała bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Arbiter starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów zawodników. Sędzia pokazał dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy, a zawodnikom Senicy przyznał cztery.

Jedenastka Rużomberok w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Już w najbliższy piątek drużyna Rużomberok będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie FC Spartak Trnava. Natomiast w sobotę FC Zlate Moravce będzie przeciwnikiem zespołu Senicy w meczu, który odbędzie się w Zlaté Moravce.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL