Żyła dopadł do Thurnbichlera w Oberstdorfie i się zaczęło. Sceny na Turnieju Czterech Skoczni
Choć Thomas Thurnbichler już nie współpracuje z kadrą polskich skoczków, wciąż ma okazję do spotkań z byłymi podopiecznymi. Do wymiany zdań między nim a Piotrem Żyłą doszło teraz, w trakcie Turnieju Czterech Skoczni. To, jak panowie zareagowali nawzajem na swój widok, uwieczniono na zdjęciu. Miny i szkoleniowca i zawodnika mówią same za siebie.

18-letni Kacper Tomasiak, debiutujący zresztą w Turnieju Czterech Skoczni, okazał się najlepszy z Polaków w pierwszym konkursie w Oberstdorfie. Po dwóch udanych próbach zajął ostatecznie 14. miejsce. Za nim byli Kamil Stoch (17.) i Paweł Wąsek (28.). Kwalifikacji do drugiej rundy nie uzyskali natomiast Maciej Kot i Piotr Żyła.
O komentarz dotyczący Tomasiaka pokusił się legendarny Martin Schmitt. "On skacze dobrze i już nałożona została na niego presją, z jaką musi sobie poradzić. Trzeba mu w tym pomóc i wspierać go, by sobie z tym poradził. Jest w takim wieku, że mogą mu się przytrafiać błędy i pewnie czasem zdarzy mu się nie zdobyć punktów w zawodach" - mówił Tomaszowi Kalembie z Interii Sport.
Na pewno w najbliższym czasie musi zebrać sporo doświadczenia, które potem przyda mu się w trakcie kariery
18-latek wlał trochę nadziei i radości w spragnione sukcesów serca polskich kibiców. Ostatni raz powody do zadowolenia na TCS mieli przed trzema laty, kiedy to w zawodach w Oberstdorfie doskonale poradzili sobie Dawid Kubacki i Piotr Żyła. Wspomnienie niejako odżyło dzięki jednemu obrazkowi.
Ależ ujęcie z Turnieju Czterech Skoczni. Widać Żyłę i Thurnbichlera
Sieć obiegły ujęcia autorstwa Tadeusza Mieczyńskiego, na których uwieczniono... Piotra Żyłę i Thomasa Thurnbichlera. Panowie spotkali się w Oberstdorfie i, jak widać, zamienili ze sobą kilka słów. A to w bardzo przyjemnej atmosferze. Ich miny mówią same za siebie. "Zapomnijcie o niemożliwym Domenie Prevcu, pechowym Timim Zajcu czy udanym debiucie Kacpra Tomasiaka w systemie KO. To był najważniejszy moment skoków na Schattenbergschanze" - podsumował obrazki Eurosport.
Choć Thurnbichler nie jest już szkoleniowcem polskich skoczków i rozstał się z kadrą w atmosferze, która może nie była najszczęśliwsza, wygląda na to, że urazy absolutnie nie żywi. Z Żyłą ma zresztą fantastyczne wspomnienia z Oberstdorfu. To pod jego skrzydłami Polak oddał świetne skoki w pierwszym konkursie Turnieju Czterech Skoczni w 2022 roku i stanął na drugim stopniu podium. Mieliśmy wtedy trzech rodaków w pierwszej dziesiątce, bowiem Kubacki był trzeci, a Stoch dziewiąty.
"Ponownie mamy mocny zespół, więc panuje u nas bardzo dobra atmosfera. Cieszę się, że mogłem stanąć na podium z Dawidem. Dwóch Polaków na podium to świetna sprawa" - cieszył się wtedy Piotr.
Kibice z pewnością życzyliby sobie, aby podobne słowa miały okazję popłynąć z ust skoczka raz jeszcze. Od dłuższego czasu trudno jest Polakom przebić się do pierwszej dziesiątki zawodów Pucharu Świata, a co dopiero mówić o podium. Lecz sytuacja jeszcze kiedyś może się zmienić.













![Kiedy gra Świątek w Australian Open? O której mecz z Inglis? [NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000KFDNM084XD113-C401.webp)
