Niemieckie gwiazdy skompromitowane. Horngacher nie mógł dłużej czekać. Zapadła decyzja
Reprezentacja Niemiec w skokach narciarskich w tym sezonie Pucharu Świata zdecydowanie nie prezentuje takiego poziomu, jakiego oczekiwaliby kibice. Największym zawodem są występy Andreasa Wellingera i Karla Geigera, którzy nie zdołali pokazać się z dobrej strony nawet na... mistrzostwach Włoch. Wszystko działo się tuż przed wyborem kadry na Turniej Czterech Skoczni. Wiemy już jak Stefan Horngacher wybrnął z tej trudnej sytuacji.

Już od jakiegoś czasu wiadomo, że Stefan Horngacher po ostatnim skoku tego sezonu w Planicy pożegna się z reprezentacją Niemiec. - Po tym sezonie, przynajmniej jako trener reprezentacji Niemiec, to mi wystarczy - mówił w październiku cytowany przez portal "Skispringen.com".
Wówczas z pewnością nie zakładał, że najlepszym niemieckim skoczkiem przed Turniejem Czterech Skoczni będzie Philipp Raimund. Mając w kadrze dwóch wielkich mistrzów: Karla Geigera oraz Andreasa Wellingera bez wątpienia liczył, że to jeden z nich będzie liderem reprezentacji Niemiec.
Horngacher zdecydował. Znamy skład Niemiec na TCS
Los chciał jednak, że Geiger i Wellinger w tym sezonie prezentując się tragicznie. W związku z tym zostali wycofani z Pucharu Świata, aby poszukać formy w treningach. Testem miały być mistrzostwa... Włoch, w których jednak wspomniana dwójka zawiodła. Obaj musieli bowiem uznać wyższość 26-letniego Stefana Rainera.
Geigera wyprzedził także Giovanni Bresadola. Z pewnością nie na to liczył Horngacher, który wobec tego stanął przed trudnym zadaniem wybrania kadry na nadchodzący wielkimi krokami Turniej Czterech Skoczni. Ostatecznie z racji na bardzo ograniczony wybór obaj w gronie powołanych się znaleźli, a Niemcy wystawią także grupę krajową.
Horngacher do występu w Oberstdorfie i Ga-Pa zaprosił: Karla Geigera, Felixa Hoffmanna, Piusa Paschke, Philippa Raimunda i Andreasa Wellingera jako grupę podstawową oraz Bena Bayera, Lucę Rotha, Constantina Schmida i Maxa Unglaube, którzy są prowadzeni przez Thomasa Thurnbichlera.
- Naszym celem jest dalsze prezentowanie stabilnego i wysokiego poziomu. Jednocześnie chcemy przywrócić Piusa Paschke, Karla Geigera i Andreasa Wellingera do najlepszej formy. Karl i Andreas opuścili Puchar Świata w Engelbergu i w tym czasie trenowali z Maximilianem Mechlerem na skoczniach w Oberstdorfie, Planicy i Predazzo - powiedział Horngacher cytowany przez "deutscherskiverband.de".











