Partner merytoryczny: Eleven Sports

Dyskwalifikacja Pawła Wąska. Pierwszy taki przypadek w historii. Polacy skołowani, mamy komentarz FIS

Zawodnik w stroju do skoków narciarskich stoi z nartami, obok niego szereg przygotowanych sprzętów sportowych, w tle widoczne logo zawodów i fragment trybun, dodatkowo w okrągłym kadrze grupa osób w zimowych kurtkach ustawia się przy mobilnym punkcie o...
Paweł Wąsek został zdyskwalifikowany w Innsbrucku. W ramce rozmowa polskich trenerów z ludźmi z FISGrzegorz Momot/PAP/Tomasz Kalemba/Interia.plINTERIA.PL

W skrócie

  • Paweł Wąsek został zdyskwalifikowany z powodu wykrycia fluoru na nartach po kwalifikacjach do Turnieju Czterech Skoczni.
  • Polski sztab jest zaskoczony, bo nie korzystał z zakazanych smarów, a ilość wykrytego fluoru była znaczna.
  • FIS potwierdziła pierwszy taki przypadek w historii skoków, a trenerzy zapewniają, że sabotaż jest wykluczony.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
"Wydarzenia": Nastolatkowie zbudowali skocznię narciarskąPolsat News

Polacy złamali przepisy, ale w skokach używanie fluoru nie daje przewagi

W skokach fluor jednak nie dawał aż takiej przewagi, jeśli chodzi o lepszą prędkość
tłumaczył Mathias Hafele, kontroler FIS.

Zobacz również:

    Polacy skołowani. Maciej Maciusiak: głupia dyskwalifikacja

    Jesteśmy bardzo zaskoczeni, bo nie posiadamy takich smarów z fluorem. One są przecież zakazane od bardzo dawna. Tymczasem z pomiaru wynikało, że tego fluoru na nartach Pawła było bardzo dużo. To nie były śladowe ilości. Tego samego smaru używaliśmy w Garmisch-Partenkirchen i nie było problemu. Teraz największym problemem jest to, że nie wiemy, gdzie został popełniony błąd i czego szukać
    tłumaczył trener Maciej Maciusiak po zawodach.

    Możliwy sabotaż? Polacy zabrali głos

    Nie jest to możliwe, by osoba trzecia posmarowała Pawłowi narty fluorem
    stanowczo odpowiedział Jurowicz.

    Zobacz również:

      Tak wygląda procedura sprawdzania nart pod kątem obecności fluoru

      FIS skomentowała sytuację z Pawłem Wąskiem

      Fluor menedżer z FIS miał jasną sytuację. Pomiar stwierdził, że wielu miejscach był fluor. To pierwszy taki przypadek w historii skoków narciarskich. Nie chcę spekulować, skąd fluor mógł się wziąć na nartach zawodnika. To nie moja rola. My po prostu wykryliśmy i dostaliśmy wynik badania. Jestem w kontakcie z trenerami i w niedzielę będziemy sprawdzać narty Polaków przed serią próbną
      mówił Hafele.

      Zobacz również:

      Zawodnik w kombinezonie narciarskim z numerem 39 i goglami na głowie trzyma narty w rękach. W tle rząd ustawionych nart różnych marek opartych o ścianę.
      Paweł WąsekGrzegorz MomotPAP
      Operator kamery ustawiający profesjonalny sprzęt filmowy obok niebieskiego kontenera, w tle panorama miasta i górskie krajobrazy, przy nim osoba w niebieskiej kurtce z mikrofonem.
      Wojciech Jurowicz z nartami Pawła WąskaTomasz KalembaINTERIA.PL
      Mężczyzna z zarostem w białej czapce i czarnej kurtce sportowej z akredytacją na szyi, stojący na tle rozmytego stadionu ze źródłami światła w tle.
      Mathias HafeleIMAGO/Ulrich WagnerNewspix.pl
      Mężczyzna ubrany w zimową kurtkę i czapkę z logo sponsorów trzyma polską flagę na tle reklamowych banerów LaVita w zimowej scenerii.
      Maciej MaciusiakGrzegorz MomotPAP