Domen Prevc dostał ostrzeżenie. Dużo mówi się o jego triku z butami
Tylko cud może pozbawić Domena Prevca zwycięstwa w 74. Turnieju Czterech Skoczni. Słoweniec tak zdominował niemiecko-austriacką imprezę. Tymczasem w sobotę na "górze zgłady", jak nazywa się skocznię Bergisel w Innsbrucku w kwalifikacjach nadszedł sygnał. Byliśmy świadkami najdziwniejszych zawodów w tym sezonie, w których Lider Pucharu Świata i TCS znalazł się w wielkich opałach.

W skrócie
- Domen Prevc zdominował Turniej Czterech Skoczni, mając dużą przewagę po dwóch zwycięstwach.
- W Innsbrucku Słoweniec otrzymał ostrzeżenie, ledwie przechodząc przez kwalifikacje.
- Szeroko komentowany jest jego trik z luźno wiązanymi butami, który może wpływać na sukcesy.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Na półmetku rywalizacji w 74. Turnieju Czterech Skoczni Domen Prevc ma na koncie dwa zwycięstwa - w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen i ma aż 35,0 pkt. przewagi nad drugim w klasyfikacji Austriakiem Janem Hoerlem.
Takiej sytuacji w TCS nie mieliśmy od 21 lat, kiedy to Fin Janne Ahonen miał 35,9 pkt. przewagi nad Austriakiem Thomasem Morgensternem. To trzecia najwyższa przewaga w historii na półmetku, bo liderem tego zestawienia jest Norweg Toralf Engan z sezonu 1962/1963.
Konkurs na "górze zagłady". Już przyszło pierwsze ostrzeżenie
W niedzielę jednak (4 stycznia, godz. 13.30) czeka go konkurs w Innsbrucku. Tam padało wielu faworytów, ale też Bergisel jest trampoliną do sukcesu. Aż 36 triumfatorów konkursów w Innsbrucku wygrywało później TCS. Tylko raz późniejszy zwycięzca imprezy nie znalazł się na Bergisel w "10". To był Norweg Ingolf Mork w sezonie 1971/1972.
- Nawet jeśli zepsuje skok, nie sądzę, żeby doszło do tego, że nie wygra turnieju - przyznał Niemiec Sven Hannawald, były znakomity skoczek i triumfator TCS, który obecnie jest ekspertem niemieckiej telewizji.
Prevc wciąż ma szansę na to, by odnieść cztery zwycięstwa w jednej edycji, choć w sobotę na Bergisel przyszło ostrzeżenie. Ledwie przebrnął kwalifikacje, choć wcześniej bardzo dobrze skakał w treningach. Przerwana zatem została seria sześciu kolejnych triumfów w TCS w seriach punktowanych.
Kiedy dochodzisz do punktu, w którym myślisz, że wiesz wszystko, w którym wierzysz, że jesteś najlepszy, musisz zrozumieć jedno: skoki narciarskie to sport, w którym własne ego stanie ci na drodze, jeśli za dużo o nim myślisz. Zachowuję pokorę i skupiam się na tym, co trzeba zrobić
Prevc z szansą na niesamowity rekord
Do tej pory cztery konkursy TCS w jednej edycji wygrywali tylko: Sven Hannawald, Kamil Stoch i Ryoyu Kobayashi. Prevc ma szansę też na pobicie kolejnego rekordu. W historii niemiecko-austriackiej imprezy dziewięć serii punktowanych wygrywało tylko dwóch skoczków - Norweg Halvor Egner Granerud w sezonie 2022/2023 (7 z 8 serii konkursowych i 2 z 4 kwalifikacji) i Adam Małysz w sezonie 2000/2001 (5 konkursowych i 4 kwalifikacje).
Jaki jest sekret sukcesu Słoweńca? Dużo mówi się o jego triku z butami
Po konkursie w Garmisch-Partenkirchen dziennikarze zapytali Prevca o to, jaki jest sekret jego sukcesu, odparł: - Sekretem jest regularność każdego dnia lata. Od kwietnia do początku zimy, a potem od początku sezonu. I poprawa każdego dnia.
Wiele się mówi też o tym, że za jego sukcesami stoją... buty. Słoweniec ma niesamowitą mobilność kostki, o czym mówiło się też w przypadku jego brata Petera.
- Dzięki temu może zbliżyć nartę do ciała, mimo że widać, że but jest niemal przyklejony do narty. Luźna pięta w bucie pozwala mu jednocześnie przesuwać powierzchnię kombinezonu w powietrzu, co pozwala mu latać znacznie efektywniej - tłumaczył Hannawald w Sportaschau.
Aby to jednak zadziałało, Prevc luźno wiąże buty. To trik, o którym mówi się dużo na TCS.
Pamiętam, jak jechaliśmy z nim wyciągiem w Garmisch-Partenkirchen w 2016 roku i powiedział mi, że wiąże buty jak trampki. Inni nie mogą po prostu zacząć tak luźno wiązać butów. Domen robi to od dawna. Czuje się przy tym bezpiecznie
Z Innsbrucka - Tomasz Kalemba, Interia Sport
Zobacz również:













