Reklama

Reklama

Złotousty Piotr Żyła, czyli najlepsze wypowiedzi naszego skoczka

Jak go nie kochać? Zawsze uśmiechnięty, szczery do bólu, mówi to, co myśli. Nie narzeka, nie ma pretensji. Piotr Żyła szykuje się do nowego sezonu w skokach narciarskich. Liczymy, że znów zaskoczy nas dobrymi wynikami, ale i barwnymi wypowiedziami. Na progu sezonu przypominamy niektóre stwierdzenia naszego złotoustego skoczka. Musicie je przeczytać!

"Humor dobry, trzeba się cieszyć. Nic się nie stało nikomu, wszyscy żyją" - Piotr Żyła słynie z poczucia humoru i wie, co jest w życiu najważniejsze.

CZYTAJ DALEJ

"Jak się jedzie do Japonii, jedyne, co się miło wspomina, to właśnie jest ten kibel. Jedzie się dwa dni, przyjeżdża się do hotelu, siada na ten kibel i się można odprężyć" - Piotr Żyła w programie Kuby Wojewódzkiego o efektownej toalecie w Japonii.

Reklama

CZYTAJ DALEJ

"Był taki incydent, jakiś golas leciał w moją stronę. Myślę: trzeba będzie zaraz uciekać. Potem Walder Hofer wyszedł i zmienił kierunek. Strach się bać, co by było. Musiał przygrzać dobrze, musiało mu ciepło być" - Piotr Żyła o mężczyźnie w negliżu, który nagle pojawił się na skoczni w słoweńskiej Planicy.

CZYTAJ DALEJ

"Córka zeżarła kostkę z kibla i trzeba było do szpitala jechać" - Piotr Żyła o swoim spóźnieniu na rajd Castrol Edge Trophy.

CZYTAJ DALEJ

"Bardzo nieprzyjemnie się tu skacze. Głupia jest ta skocznia, powinni ją wysadzić w powietrze" - Piotr Żyła o skoczni w Innsbrucku.

CZYTAJ DALEJ

"Miałem problem dojechać do progu, bo mnie raz dzióbło, drugi raz dzióbło, ale w sumie dojechać dojechałem" - Piotr Żyła o problemach na rozbiegu.

"Taki slalom tam jest przed progiem i dupa mi trochę spadła" - nasz zawodnik o kłopotach na skoczni.

CZYTAJ DALEJ

"Tam jest inne jedzenie i inne picie. To jedzenie nie jest do końca wartościowe, raczej takie gówniane. Potem wychodzi z tego, co wychodzi" - Piotr Żyła o wakacjach w Egipcie.

CZYTAJ DALEJ

"Na mnie spada ten zaszczyt. Trzeba mu tę flachę postawić. Wszyscy mówią, że jestem specjalistą od tego. Austriaków lubię, więc do Planicy trzeba będzie wziąć, nawet zgrzewkę" - Piotr Żyła o Thomasie Morgensternie, który zauważył błąd w wynikach, co w konsekwencji dało Polakom brąz w drużynie na MŚ w Val di Fiemme.

CZYTAJ DALEJ

"Po zawodach sobie można wypić piwko, bo to nie wadzi, a przed zawodami ... wiadomo, jak jest. Tak że przed zawodami raczej w ogóle" - Piotr Żyła o świętowaniu sukcesów.

"Trzeba dużo pić!" - Piotr Żyła o tajnikach pracy z psychologiem.

CZYTAJ DALEJ

"Ostatnio jakaś pani mnie zapytała: Kamil Stoch? Ja mówię: Nie. A bo podobny" - Piotr Żyła o swojej popularności.

CZYTAJ DALEJ

"Dupa na buty, garbik, z progu fajeczka, no i leci" - w takim stylu skacze Piotr Żyła.

CZYTAJ DALEJ

"Siadłem na belkę, wyskładałem się, jak umiem, no i w sumie, resztę już nie pamiętam" - Piotr Żyła po wygranej w zawodach Pucharu Świata w Oslo - jego jedynym triumfie w PŚ.

CZYTAJ DALEJ

"Nie. Myślałem, że w bulę wydzwonię" - Piotr Żyła, pytany, czy spodziewał się tak długiego skoku w Planicy, gdzie zajął trzecie miejsce w zawodach Pucharu Świata.

CZYTAJ DALEJ

"Warunki, jak warunki. Zawsze są warunki" - Piotr Żyła nie zwykł narzekać, również na wiatr, śnieg, czy deszcz na skoczni.

CZYTAJ DALEJ

"Będziemy walczyć, będziemy dawać z siebie wszystko, a na wyniki ... nie patrzcie" - Piotr Żyła przed sezonem.

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Żyła | skoki narciarskie | jan ziobro

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje