Zaskakująca decyzja. Horngacher ujawnił plan. Stoch i Żyła na krawędzi
Przed weekendem z Pucharem Świata w skokach narciarskich w Vikersund doszły do nas wieści o zaskakującej decyzji, która zapadła w niemieckiej kadrze. Ustępujący po sezonie ze stanowiska Stefan Horgnacher oraz sztab szkoleniowy naszych zachodnich sąsiadów ujawnił swój plan. Co ciekawe, może dotknąć on także Polaków, a przede wszystkim Kamila Stocha oraz Piotra Żyłę, którzy znajdują się na krawędzi w kwestii walki o udział w finałowym konkursie w Planicy.

Przed nami już tylko dwa weekendy z Pucharem Świata w skokach narciarskich. Przedostatnim przystankiem na mapie tego sezonu jest mamuci obiekt w Vikersund. W środę trener reprezentacji Niemiec Stefan Horngacher podał skład kadry, jaką zabierze ze sobą na zaplanowane w Norwegii dwa konkursy indywidualne. Na liście ogłoszonej przez federację naszych zachodnich sąsiadów znaleźli się: Ben Bayer, Karl Geiger, Pius Paschke, Philipp Raimund, Luca Roth oraz Andreas Wellinger.
Poza piątką powyższych nazwisk w oficjalnym komunikacie pojawiła się także ważna adnotacja dotycząca Felixa Hoffmanna, którego nie zobaczymy już na skoczni w tej kampanii.
- Felix Hoffmann przedwcześnie kończy sezon i zamiast startować w zawodach skoków narciarskich, będzie realizował specjalny program treningowy, aby ustabilizować swoją formę - czytamy.
Podopieczny Stefana Horgnachera w ostatnim czasie spisywał się nadzwyczaj słabo, mając problemy z regularnym punktowaniem. Ale taka decyzja na samym finiszu kampanii i tak jawi się jako zaskakująca.
Skoki narciarskie. Finał sezonu Pucharu Świata lada moment. Co z Polakami?
28-letni reprezentant Niemiec zajmuje obecnie 9. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. A jego absencja przyniesie wymierny skutek dla reszty stawki w kontekście finału sezonu w Planicy. I może dotyczyć także reprezentantów Polski.
- To otwiera drogę dla 32. skoczka klasyfikacji generalnej do występu w niedzielnym konkursie w Planicy - zauważa Dominik Formela.
W wieńczących ten sezon zawodach wystąpi bowiem tradycyjnie 30 najlepszych skoczków. Skąd więc możliwa przepustka dla 32. zawodnika ze stawki PŚ? Jest to pokłosie nie tylko przedwczesnego wycofania Felixa Hoffmanna, ale i Jana Hoerla, który z powodu problemów z plecami także odpuszcza końcówkę sezonu. Austriak plasuje się obecnie na 8. lokacie w generalce.
Decyzja dotycząca Niemca znacząco poprawia sytuację Kamila Stocha i Piotra Żyły. Na ten moment obaj - podobnie jak Kacper Tomasiak - znajdują się w najlepszej "30" tego sezonu, lecz balansują na jej granicy, gdzie różnice między poszczególnymi zawodnikami są niewielkie. Dlatego w przypadku niepowodzeń w kolejnych konkursach, rezygnacja Felixa Hoffmanna może przedłużyć ich sezon o jeden dodatkowy konkurs, a tym samym wpłynąć na datę zakończenia kariery przez Kamila Stocha.











