Partner merytoryczny: Eleven Sports

Wszystko o żółtych i czerwonych kartach w skokach. Daleko idące konsekwencje

Mężczyzna w zimowej kurtce i opasce z logo FIS patrzy w dal, w prawym górnym rogu znajduje się okrągłe wstawienie, w którym sędzia pokazuje czerwoną kartkę dwóm zawodnikom podczas meczu piłki nożnej.
Sandro PertilsDaniel Karmann/DPA/FELIPE ZANCA/PHOTOSPORT/AFPINTERIA.PL

W skrócie

  • Wprowadzono system żółtych i czerwonych kartek w skokach narciarskich, mający na celu przeciwdziałanie manipulacjom sprzętowym.
  • Nowe kary przewidują nie tylko sankcje indywidualne, ale również konsekwencje dla całych reprezentacji.
  • Brak szczegółowych wytycznych budził niepewność wśród trenerów i zespołów, a każda kolejna kartka oznacza surowsze zawieszenia.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Historyczne skoki do celu w Zakopanem. Małysz wśród legend, Schmitt triumfuje. WIDEOAP© 2025 Associated Press

Surowe kary dla skoczków i reprezentacji. Nie będzie się opłacało kombinować

Kartka otrzymana przez skoczka jest do niego przypisana na wszystkich szczeblach rywalizacji w ramach zawodów FIS. To oznacza, że zarówno w Pucharze Świata, ale także w Pucharze Kontynentalnym i FIS Cupie kontrole muszą wyglądać identycznie. Taki jest zamysł i cel tego pomysłu. Struktura kontrolerów jest teraz o wiele bardziej rozbudowana i to ma pomóc
dodał.

Zobacz również:

    Co się stanie, jeśli skoczek otrzyma czerwoną kartkę?

    Jeśli skoczek otrzyma czerwoną kartkę, to jest wykluczony z dwóch kolejnych konkursów, a kraj na ten czas traci też kwotę startową. Jeżeli z kolei mamy do czynienia z recydywą, a zatem skoczek znowu otrzyma czerwoną kartę, to wtedy jest wykluczony z czterech kolejnych konkursów
    wyjaśniał Jurowicz.

    Zobacz również:

    Zawodnik w stroju skoczka narciarskiego z nartami na ramieniu otoczony przez kibiców, w tle trybuny z widzami oraz osoby obsługi wydarzenia sportowego.
    W czasie konkursu LGP w Klingenthal Kamil Stoch został zabrany do kontroli. Przyszedł po niego sam Mathias HafeleTomasz KalembaINTERIA.PL
    Skocznia w Lillehammer
    Skocznia w LillehammerTomasz KalembaINTERIA.PL
    Wojciech Jurowicz na skoczni w Sapporo
    Wojciech Jurowicz na skoczni w SapporoWojciech Jurowicz/archiwum prywatnemateriały prasowe