Wszystko jasne ws. Kryształowej Kuli. Padło nazwisko Adama Małysza. "Dołącza"
Adam Małysz i Maren Lundby - tak do czwartku wyglądał skład legend skoków narciarskich, które mogły się pochwalić zdobyciem trzech Kryształowych Kul z rzędu. Teraz to grono się powiększyło. Oficjalne konto Pucharu Świata na platformie "x.com" przygotowało nawet specjalną grafikę.

Adam Małysz swój najlepszy okres kariery przeżywał w latach 2001-03. Sięgnął wtedy po trzy z rzędu końcowe triumfy w Pucharze Świata (wyprzedzając Martina Schmitta i dwukrotnie Svena Hannwalda), zostawał też uznany trzykrotnie najlepszym sportowcem Polski. Później sięgnął po Kryształową Kulę w 2007 roku (za czym znowu poszedł prymat w krajowym plebiscycie), ale z pewnością otwarcie XXI wieku od takiej ciągłości sukcesów miało swoją wymowę.
Po podobny wyczyn w sezonach 2017/18, 2018/19 i 2019/20 sięgnęła Norweżki Maren Lundby. Ona z kolei - w odróżnieniu od Polaka - sięgnęła też w tamtym okresie po indywidualne mistrzostwo olimpijskie.
Nika Prevc najlepsza w Pucharze Świata 2025/26. Już to wiadomo
W czwartek do Małysza i Lundby dołączyła Nika Prevc. Wygrała na Salpausselce w Lahti, skacząc na odległość 128,5 m i 124,5 m. To była jej 15. wygrana w tym sezonie. Słowenka ma 2196 punktów, a druga w klasyfikacji Nozomi Maruyama 1554. Różnica wynosi więc 642 oczka, a do zdobycia pozostało 600, bo mamy jeszcze tylko 6 konkursów indywidualnych.
Oficjalne konto Pucharu Świata na X opublikowało nawet specjalną grafikę. Widzimy duży napis "3 z rzędu" i wizerunki zasłużonych z tym trofeum.
Co ciekawe, wśród mężczyzn w latach 1995-2005 bronienie tytułu najlepszego było wręcz naturalne, najpierw po 2 triumfy mieli Andreas Goldberger, Primoz Peterka, Martin Schmitt, potem wspomniane 3 Adam Małysz, a następnie 2 Janne Ahonen. Od 2005 r. żaden zawodnik nie obronił Kryształowej Kuli.













