Wpadka polskiego 18-latka. 14 metrów straty do Stocha. Martwiące sceny przed konkursem
O godzinie 14:45 rozpoczęła się seria próbna przed zaplanowanym na 60 minut później konkursem indywidualnym Pucharu Świata w Klingenthal. Niestety, nie przyniosła ona optymizmu co do formy naszych skoczków narciarskich. Najlepszy z nich Kamil Stoch uplasował się na 16. lokacie, a najsłabiej wypadł punktujący dotąd we wszystkich konkursach Kacper Tomasiak, sklasyfikowany na 40. pozycji. Najwyższą notę z całej stawki wywalczył za to Domen Prevc.

Za nami już seria próbna przed sobotnimi zawodami Pucharu Świata w skokach narciarskich Klingenthal. Piątkowe kwalifikacje były dla reprezentacji Polski słodko-gorzkie. Z jednej strony cała szóstka uzyskała awans, ale z drugiej żaden z zawodników nie znalazł się w najlepszej dwudziestce. Wydaje się, że kibice mają już dość sytuacji, w których nasi rodacy walczą o lokaty w okolicach trzeciej dziesiątki.
"Trial round" był więc ważnym prognostykiem przed konkursem. Teraz już wiemy nieco bardziej, czego możemy się spodziewać po "Biało-Czerwonych". A skala oczekiwań - mówiąc wprost - niestety wcale nie wzrosła.
Stoch najlepszy z Polaków w serii próbnej. Wpadka Tomasiaka
Jako pierwszy z "Biało-Czerwonych" zaprezentował się Paweł Wąsek. Miał pracę domową do odrobienia, bo w kwalifikacjach był dopiero 48. Wygląda na to, że notuje progres, bo osiągnął 126,5 m. Tuż po nim na rozbiegu pojawił się Maciej Kot i mimo skoku dłuższego o metr, stracił do Wąska punkt, bo miał nieco lepsze warunki wietrzne.
Następnie Dawid Kubacki wstrzelił się odległościowo pomiędzy nich (127 m). Otrzymał aż 11 punktów rekompensaty, co dało mu notę 7,5 pkt lepszą od Wąska.
Piotr Żyła mocniej podniósł poprzeczkę - na 128,5 metra. Zaraz po nim próbę oddawał Kamil Stoch i popisał się odległością 133,5 m.
Z naszych skoczków czekających na swoją próbę na górze skoczni pozostawał wtedy jeszcze Kacper Tomasiak, który niespodziewanie osiągnął gorszy wynik od wszystkich swoich rodaków, szybując zaledwie 119,5 m. Ten rezultat nie zapewnił mu miejsca w najlepszej "30". A przypomnijmy, 18-latek punktował jak dotąd we wszystkich konkursach Pucharu Świata.
Najlepszy w serii próbnej okazał się lider klasyfikacji generalnej PŚ - Słoweniec Domen Prevc, za plecami którego znaleźli się Norweg Johann Andre Forfang oraz Austriak Stefan Kraft.
PŚ w skokach narciarskich w Klingenthal. Wyniki serii próbnej:
1. Domen Prevc (143 m)
2. Johann Andre Forfang (137 m)
3. Stefan Kraft (139,5 m)
...
16. Kamil Stoch (133,5 m)
...
23. Dawid Kubacki (127 m)
...
27. Piotr Żyła (128,5 m)
...
34. Paweł Wąsek (126,5 m)
35. Maciej Kot (127,5 m)
...
40. Kacper Tomasiak (119,5 m)














