Wnuk polskiej legendy zadebiutuje na Wielkiej Krokwi, spełni się jego marzenie
- Stresuję się i to bardzo - mówił Tomasz Pochwała w rozmowie z Interia Sport. W sobotę wnuk Franciszka Gąsienicy-Gronia, pierwszego polskiego medalisty zimowych igrzysk olimpijskich, zadebiutuje w nowej roli w Pucharze Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. 42-latek będzie kierownikiem zawodów, a to bardzo odpowiedzialna funkcja. Spełni się jednak jego marzenie, o którym mówił w rozmowie z Interia Sport przed trzema laty.

W skrócie
- Tomasz Pochwała, wnuk legendarnego Franciszka Gąsienicy-Gronia, zadebiutuje jako kierownik zawodów Pucharu Świata w Zakopanem.
- Jego marzenie o tej roli spełni się 70 lat po sukcesie dziadka na igrzyskach olimpijskich.
- Pochwała to były utalentowany skoczek narciarski, obecnie trener oraz delegat FIS, który przeszedł trudną drogę po poważnym wypadku.
- Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
W ostatnich latach funkcję kierownika zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich w Polsce pełnił najczęściej Wojciech Jurowicz. Tak było choćby w grudniu ubiegłego roku w Wiśle.
Teraz jednak Jurowicz, który jest kierownikiem reprezentacji Polski w skokach narciarskich, dopiero w środę wracał z Turnieju Czterech Skoczni, więc nie było możliwości, by prowadził zawody na Wielkiej Krokwi im. Stanisława Marusarza w Zakopanem, bo jednak taka osoba musi być dyspozycyjna znacznie wcześniej.
Nowy kierownik zawodów PŚ w Zakopanem. To wnuk legendy polskiego sportu
Wybór zatem padł na Tomasza Pochwałę. To były skoczek narciarski i kombinator norweski, który od kilku lat jest delegatem Międzynarodowej Federacji Narciarskiej (FIS) w kombinacji norweskiej.
Teraz jednak staje przed wielkim wyzwaniem. W Zakopanem w czasie Pucharu Świata w skokach narciarskich będzie pełnił funkcję kierownika zawodów.
Oficjalnie na ten moment jestem delegatem FIS w kombinacji norweskiej i kierownikiem zawodów FIS w skokach narciarskich
- Powoli pnę się w hierarchii - śmiał się nasz były skoczek.
Dla 42-latka to bardzo ważny moment, a to wszystko 70 lat po tym, jak jego dziadek - Franciszek Gąsienica-Groń - został pierwszym polskim medalistą zimowych igrzysk olimpijskich, zajmując trzecie miejsce w kombinacji norweskiej w Cortinie d'Ampezzo.
- To dla mnie ważny moment, bo jestem w skokach od dziecka. Zawsze je kochałem i kocham nadal. Robię przy tym wszystkim to, co lubię. Ta rola wiąże się z wielką odpowiedzialnością. To jest też duże wyzwanie dla mnie. Pracy jest ogrom. Było sporo śniegu na skoczni, ale uporaliśmy się z tym i obiekt będzie bardzo dobrze przygotowany - mówił Pochwała.
Trzy lata temu Interia Sport spotkała 42-latka w Bad Mitterndorf. Był wówczas na seminarium FIS, przygotowującym do pracy kierownika zawodów międzynarodowych.
- Mam nadzieję, że kiedyś będę kierownikiem zawodów w zawodach Pucharu Świata w Zakopanem - mówił wówczas i teraz w końcu zadebiutuje w tej roli.
Na sobotę prognozy pogody w Zakopanem są dobre, choć będzie mroźno. Ten ściśnie jeszcze mocniej w niedzielę, a do tego ma się pojawić mocniejszy wiatr. 42-latek liczy jednak na to, że uda się sprawnie przeprowadzić konkursy, a co do aury, to trzeba pamiętać, że to są góry i pogoda bardzo szybko się w nich zmienia.
Tomasz Pochwała był wielkim talentem, ale miał koszmarny wypadek w Planicy. Teraz jest trenerem w klubie Stochów
Pochwała na co dzień jest też trenerem skoków w KS Eve-nement Zakopane, a zatem klubie Ewy Bilan-Stoch i Kamila Stocha oraz w Szkole Mistrzostwa Spotowego.
Pochwała był świetnie zapowiadającym się skoczkiem narciarskim. W Pucharze Świata debiutował w wieku 16 lat. Dwa lata później brał udział w mistrzostwach świata, w wieku 18 lat wystąpił w zimowych igrzyskach olimpijskich w Salt Lake City. W tym samym roku miał jednak koszmarny wypadek w Planicy, po którym jednak jego kariera wyhamowała.
Ze skoków przeniósł się do kombinacji norweskiej i w niej potrafił nawet zdobywać punkty Pucharu Świata. W tej dyscyplinie uczestniczył też w mistrzostwach świata. Na koncie ma medale uniwersjady w kombinacji norweskiej. Po zakończeniu kariery sportowej był trenerem kadry dwuboistów.
Zobacz również:














