Wielkie osłabienie Słoweńców tuż przed zawodami. Ogłosili, to dla niego koniec
Fatalne wieści przekazują słoweńskie media tuż po zakończeniu 74. Turnieju Czterech Skoczni. Rok Masle, który zastępował Timiego Zajca podczas części austriackiej turnieju, doznał bolesnej kontuzji tuż przed startem w kolejnych zawodach. 21-latek wraca właśnie do ojczyzny, jednak jedno jest pewne - to dla niego koniec sezonu.

74. Turniej Czterech Skoczni był dla Słoweńców słodko-gorzki. Po Złotego Orła ostatecznie sięgnął Domen Prevc, potwierdzając swoją wysoką dyspozycję i stabilność w całym cyklu. Tyle samo szczęścia nie miał jednak Timi Zajc. Doświadczony zawodnik otrzymał dyskwalifikację w dwóch pierwszych konkursach turnieju, co całkowicie przekreśliło jego szanse na dalszą rywalizację i zmusiło go do opuszczenia pozostałej części zmagań. Jego miejsce w kadrze zajął natomiast Rok Masle, dla którego był to ważny moment w sezonie olimpijskim i okazja do zaprezentowania się na tle najlepszych skoczków świata.
21-letni Słoweniec po zakończeniu rywalizacji w Turnieju Czterech Skoczni powrócił do startów w Pucharze Kontynentalnym. Niestety, nie zdążył nawet wziąć udziału w konkursach w Sapporo. Podczas jednego z treningów doznał bowiem poważnej kontuzji, która przedwcześnie zakończyła jego sezon i wykluczyła go z dalszej rywalizacji tej zimy.
Rok Masle kontuzjowany. Koniec sezonu dla Słoweńca
21-latek doznał poważnej kontuzji w trakcie nieoficjalnej sesji treningowej na Okurayamie w Sapporo, tuż przed zaplanowanymi na ten weekend konkursami rangi Pucharu Kontynentalnego. O niefortunnym upadku kibiców poinformował klub SSK Ilirija Lublana, którego młody Słoweniec jest członkiem.
"Trzy dni temu był na Turnieju Czterech Skoczni, dziś zakończył sezon. Rok doznał kontuzji, upadając podczas lądowania na treningu przed Pucharem Kontynentalnym w Sapporo w Japonii, co niestety oznacza przedwczesne zakończenie sezonu. Ponieważ trzymamy się razem nie tylko wtedy, gdy jesteśmy na szczycie, ale także, a może przede wszystkim, w trudnych chwilach, szczerze życzymy Rokowi szybkiego powrotu do zdrowia i nie mamy wątpliwości, że wróci na skocznie jeszcze silniejszy i znów będzie nas zachwycał swoimi występami" - czytamy w komunikacie klubu.
Jak przekazał Słoweński Związek Narciarski, skoczek przebywający w Azji doznał urazu kolana i nogi, a obecnie wraca do ojczyzny, gdzie przejdzie szczegółowe badania i leczenie. "Rok Masle doznał kontuzji podczas upadku na treningu w Sapporo i jest już w drodze do ojczyzny. Według pierwszych oględzin doznał urazu kolana i nogi. Rok przybędzie do kraju w niedzielę i natychmiast przejdzie dodatkowe badania" - przekazano w komunikacie.











