Walter Hofer: Konkurs w Oberstdorfie nie może już zostać przeniesiony

Przełożony z niedzieli na poniedziałek pierwszy konkurs Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie nie może już zostać przeniesiony na wtorek - poinformował dyrektor zawodów Walter Hofer. Prognozy nie są najlepsze.

"Ekipy muszą mieć czas, by się przemieścić się z Oberstdorfu do Garmisch-Partenkirchen, dlatego we wtorek żadnego skakania nie będzie" - zaznaczył Hofer.

Reklama

Prognozy pogody na poniedziałkowe popołudnie nie są jednak najlepsze - nadal ma padać śnieg i wiać. To w głównej mierze wiatr uniemożliwił rozegranie zawodów w niedzielny wieczór. Teraz ma mieć mniejszą siłę, ale nie wiadomo, czy uspokoi się na tyle, by mogła odbyć się rywalizacja. 

Istnieje jeszcze możliwość, że po ewentualnym odwołaniu skoków także w poniedziałek, rozegrane zostaną podwójne zawody w Garmisch-Partenkirchen. Na ten temat Hofer nie chciał się jednak wypowiadać.

Do tej pory tylko raz w historii zdarzyło się, że Turniej Czterech Skoczni odbył się na trzech obiektach. W 2008 roku z powodu zbyt dużego wiatru w Innsbrucku zawody zostały przeniesione do Bischofshofen i tam rozegrano dwa konkursy.

Po raz pierwszy w historii kłopoty w rozegraniu prestiżowego cyklu pojawiły się w 1956 roku. Wówczas brakowało śniegu i zamiast na dużym obiekcie w Bischofshofen, rywalizacja odbyła się na małej skoczni w pobliskiej miejscowości Hallein.

Pogoda pokrzyżowała plany także organizatorom w 1979 roku. Skakanie w Nowy Rok w Ga-Pa zostało przełożone na 2 stycznia.

Przed trzema laty w Oberstdorfie konkurs został przerwany po tym, jak skoki oddało 35 zawodników. Po kilkudziesięciu minutach postanowiono wznowić zawody, ale i tak przez wielu było to krytykowane.

W poniedziałek skoczkowie mają rozpocząć rywalizację o godz. 17.30.


Dowiedz się więcej na temat: Turniej Czterech Skoczni | walter hofer

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje