W Niemczech głośno o sukcesie Tomasiaka. Gwiazda jasno o Polaku. Co za słowa
Ogromny sukces w poniedziałkowy wieczór odniósł Kacper Tomasiak. 19-latek w swoim debiucie olimpijskich wywalczył srebro na skoczni normalnej przegrywając jedynie z Philippem Raimundem. Jego wynik jest szeroko komentowany, a głos zabrali także niemieccy działacze. Do tego kilka słów powiedział Martin Schmitt, legendarny były skoczek.

Po znakomitych sesjach treningowych w wykonaniu Kacpra Tomasiaka na obiekcie normalnym w Predazzo (HS 107) naszedł czas na konkurs olimpijski. W poniedziałkowy wieczór 19-latek spisał się kolejny raz wybitnie. Po pierwszej serii był czwarty ze stratą jedynie 0.1 pkt do podium. W drugiej próbie uzyskał rewelacyjne 107 metrów i finalnie zakończył zmagania na 2. lokacie przegrywając tylko z Phlippem Raimundem. Taki wynik naszego skoczka jest szeroko komentowany na całym świecie.
Głos zabrali także Niemcy, którzy jasno wypowiedzieli się o skoczku. Głos dla Sport.pl zabrali Horst Huettel, dyrektor skoków i kombinacji norweskiej w niemieckim związku oraz oficer prasowy niemieckich skoczków, Florian Schwarz. Ci przede wszystkim podkreślają wiek Tomasiaka i wskazują, że w przyszłości może być jeszcze mocniejszy.
- Taki młody, a już ma olimpijskie srebro. Może dobrze dla niego, że nie został na belce jako ostatni w finałowej serii. Ale to był jego świetny występ. Rozmawiałem z nim potem przez chwilę. Polska może być z niego dumna - mówił Huettel.
- To jego pierwszy sezon w czołówce, a już ma medal. Może lepiej, że pokonaliśmy go tutaj, bo za cztery lata może nie być już tak łatwo. Gratulacje - dodał Schwarz.
Do tego takie słowa legendy. Tomasiak doceniony
Do tego kilka słów powiedział legendarny Martin Schmitt. Aktualny ekspert Eurosportu i jednocześnie były skoczek narciarski. Ten jasno ocenił sukces 19-latka i przyznaje, że drugi skok był niezwykle dobry.
- To wspaniale, że udało mu się to zrobić. Zespół musiał go dobrze nastawić. Jego skok w drugiej rundzie był potwierdzeniem wielkiej klasy. Ten medal to wielkie osiągnięcie Kacpra - powiedział dla Sport.pl.
Nie jest to koniec emocji związanych ze skokami narciarskimi. We wtorek o godz. 18:45 rozpocznie się konkurs drużyn mieszanych. W rywalizacji nie zabraknie Polaków w składzie Pola Bełtowska, Paweł Wąsek, Anna Twardosz, Kacper Tomasiak. Za kilka dni (14 lutego) odbędzie się także konkurs indywidualny na dużej skoczni, a następnie zmagania duetów.

















