Upadek Tomasiaka. Kilkadziesiąt minut później ostateczna decyzja. To koniec
Najgorzej jak tylko mogło rozpoczęło się niedzielne skakanie na "mamucie" w Vikersund. Już po pierwszej próbie kibice zamarli z powodu upadku Kacpra Tomasiaka. Kwalifikacje wznowiono, ale nie na długo. Zaledwie kilkadziesiąt minut później Sando Pertile ogłosił, iż w głównych zmaganiach wezmą udział wszyscy zawodnicy znajdujący się na liście startowej. Powód? Koszmarne warunki panujące w norweskim mieście. Teraz kibicom pozostaje trzymać kciuki za to, żeby udało się dziś rozegrać choćby jedną serię.

Dzisiejsze kwalifikacje rozpoczynał Kacper Tomasiak, z racji tego, że zawodnicy skakali według kolejności zajmowanych w Pucharze Świata w lotach narciarskich. Polak po cichu liczył na życiowy rezultat i przekroczenie magicznej bariery 200 metrów. Niestety ta sztuka się nie udała. Dodatkowo nastolatek zanotował groźnie wyglądający upadek. Lider "Biało-Czerwonych" przekoziołkował, potem długo nie podnosił się z zeskoku. Do akcji natychmiast ruszyli medycy.
Na szczęście wielokrotny medalista olimpijski nie stracił przytomności. Kilka minut później polski oddział Eurosportu przekazał natomiast, że Bielszczanin nie odniósł poważniejszych obrażeń. Wszyscy Polacy odetchnęli wtedy z ulgą. Gorzej z organizatorami zmagań. Za wygraną nie dawał wiatr. Kibice oglądali krótkie skoki, dodatkowo sędziowie żonglowali belkami. Punkt konstrukcyjny przekroczył tylko Luca Roth (220 m).
Kwalifikacje w Vikersund odwołane. Wszyscy zawodnicy wystąpią w konkursie
W końcu Sandro Pertile ogłosił przez radio, iż kwalifikacyjne skakanie zostanie zakończone. Wszyscy zawodnicy niebawem przystąpią do głównych zawodów. Ich początek wstępnie zaplanowano na godzinę 17:15. Podstawowym warunkiem jej rozegrania jest rzecz jasna uspokojenie się wiatru. Na belce startowej spośród naszych rodaków zasiądą: Maciej Kot, Paweł Wąsek, Aleksander Zniszczoł, Kamil Stoch oraz Piotr Żyła.
Teoretycznie o punkty może zawalczyć także Kacper Tomasiak, lecz w tym przypadku zapewne górę weźmie rozsądek. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.
Skoki oddane podczas odwołanych kwalifikacji:
Luca Roth (Niemcy) - 220 m
Maciej Kot (Polska) - 187 m
Kacper Tomasiak (Polska) - 192 m (upadek)
Felix Trunz (Szwajcaria) - 157 m
Juri Kesseli (Szwajcaria) - 150 m
Tarik Vanwieren (Kanada) - 108,5 m
Nurshat Tursunzhanov (Kazachstan) - 103 m
Andrew Urlaub (USA) - 104,5 m
Svyatoslav Nazarenko (Kazachstan) 100,5 m













