Reklama

Reklama

Upadek Piotra Żyły w Bischofshofen

Piotr Żyła pofrunął aż na 139. metr w zawodach Pucharu Kontynentalnego w Bischofshofen, ale zaliczył upadek. Na szczęście wszystko z nim w porządku - zapewnił trener Maciej Maciusiak. Piąte miejsce wywalczył Bartłomiej Kłusek.

Co? Gdzie? Kiedy? Bądź na bieżąco i sprawdź Sportowy Kalendarz!

Reklama

Słabo spisujący się w tym sezonie Żyła nie załapał się do kadry na zawody Pucharu Świata w japońskim Sapporo, ale przystąpił do rywalizacji w PK w Austrii.

Tutaj też nasz zawodnik nie spisał się najlepiej, zajmując 29. miejsce, a dodatkowo zaliczył upadek.

"no i tak to już ten sezon wygląda:-) jak ci raz wyjdzie to jeszcze cie wy........ tak że tak z uśmiechem na twarzy walczymy dalej:-)))))" - skomentował Żyła na Facebooku.

Kolejny triumf w tym sezonie odniósł reprezentant Niemiec Karl Geiger, który o 5,2 punktu pokonał Norwega Toma Hilde. Natomiast na najniższym stopniu podium stanął Austriak Thomas Hofer.

W wieczornym konkursie na skoczni HS-140 w Bischofshofen pięciu reprezentantów Polski wywalczyło punkty PK. Najlepiej z "Biało-Czerwonych" zaprezentował się Bartłomiej Kłusek, który po skokach na odległość 133,5 oraz 129,5 metra ukończył konkurs na piątej pozycji.

Miejsce w drugiej "10" wywalczył, 12. po pierwszej serii Przemysław Kantyka, który skoczył w niej 127,5 metra. Nasz junior w serii finałowej wylądował na 124. metrze i tym samym uplasował się na 18. pozycji.

Oprócz Kłuska i Kantyki punkty wywalczyli również: 23. Krzysztof Biegun (123 i 126 m), 27. Jakub Wolny (122,5 i 121,5 m) oraz 29. Piotr Żyła (122,5 i 139 m).

W drugiej serii Żyła wylądował na 139. metrze, ale niestety podczas lądowania zaliczył upadek. Jak poinformował trener kadry B Maciej Maciusiak, "z Piotrkiem wszystko jest ok, ma tylko troszkę obdarty i opuchnięty nos".

Poza finałową "30" znalazł się Jan Ziobro, który po skoku na odległość 120,5 metra ukończył rywalizację na 33. miejscu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje