Reklama

Reklama

Turniej Czterech Skoczni. Stoch i Kubacki w najlepszej trójce serii próbnej w Garmisch-Partenkirchen

Kamil Stoch i Dawid Kubacki zajęli odpowiednio drugie i trzecie miejsce w serii próbnej, przed konkursem indywidualnym na skoczni w Garmisch-Partenkirchen. Wygrał Austriak Philipp Aschenwald.

Pierwsza seria konkursowa rozpocznie się o godz. 14. Wystąpi w niej pięciu naszych reprezentantów. Rywalem Dawida Kubackiego będzie Amerykanin Kevin Bickner, Kamila Stocha - Słoweniec Rok Justin, a pozostali Polacy zmierzą się z Norwegami: Piotr Żyła z Mariusem Lindvikiem, Maciej Kot z Robertem Johanssonem i Stefan Hula z Danielem Andre Tande. Kwalifikacji nie przebrnął Jakub Wolny.

Pierwszy konkurs TCS w Oberstdorfie wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashi, a najlepsi z "Biało-Czerwonych" - Dawid Kubacki i Piotr Żyła zajęli odpowiednio trzecie i piąte miejsca.

Lider turnieju oraz klasyfikacji generalnej Pucharu Świata wygrał pięć konkursów TCS z rzędu i może dziś zostać pierwszym skoczkiem, który dokonał tego sześciokrotnie z rzędu.

Reklama

Oficjalnym rekordzistą skoczni w Garmisch-Partenkirchen jest Szwajcar Simon Ammann, który 1 stycznia 2010 roku uzyskał 143,5 m. Dalej - na 145 m wylądował 31 grudnia 2014 roku Norweg Anders Jacobsen, ale ten rezultat nie został uznany, gdyż osiągnął go podczas serii treningowej.

Przebieg serii próbnej:

Zmagania rozpoczęły się z 14. platformy startowej. Jako pierwszy zasiadł na niej Niemiec Pius Paschke, który skoczył 132 m.

Nieco krótszą odległość - 130 m - uzyskał Maciej Kot, który pojawił się na belce jako dziewiąty. Po swojej próbie zajmował siódme miejsce, ale różnice pomiędzy poszczególnymi zawodnikami nie były duże.

Kolejny z "Biało-Czerwonych" Stefan Hula startował już z obniżonej, 13. platformy. 33-latek poradził sobie nie najlepiej i po lądowaniu na 125 m był przedostatni. Słabiej spisał się wcześniej tylko Japończyk Naoki Nakamura.

Humoru polskim kibicom nie poprawił także Piotr Żyła, który po skoku na odległość 127 m uplasował się tuż za Kotem - był 14. Na prowadzeniu natomiast przez dłuższy czas utrzymywał się Norweg Robert Johansson (138 m).

Z fotelu lidera strącił go dopiero Kamil Stoch, który poszybował 138,5 m! Chwilę później drugą lokatę objął Dawid Kubacki, który lądował tylko pół metra bliżej. Po jego skoku ponownie obniżono belkę o jeden poziom.

Polaków nie zdołali wyprzedzić ani Stefan Kraft, ani Ryoyu Kobayashi, ani Karl Geiger. Zrobił to natomiast Austriak Philipp Aschenwald, który okazał się zwycięzcą serii próbnej.

Miejsca Orłów w serii próbnej:

2. Kamil Stoch, 3. Dawid Kubacki, 27. Maciej Kot, 28. Piotr Żyła, 36. Stefan Hula

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL