Reklama

Reklama

Turniej Czterech Skoczni. Małysz o szansach Kubackiego

Tylko i aż 9,1 pkt przewagi ma liderujący Dawid Kubacki nad Mariusem Lindvikiem w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni. - Trzeba być skoncentrowanym do końca - podkreśla Adam Małysz.

Decydujące rozstrzygnięcia zapadną w poniedziałek w austriackim Bischofshofen, gdzie rekord skoczni (145 m) od zeszłego roku należy do Kubackiego. Ale młody Lindvik "złapał" niesamowitą formę, wygrał dwa ostatnie konkursy i pokazał, że niestraszne mu żadne wyzwania.

Dla kogo duża skocznia w Bischofshofen okaże się szczęśliwa? - Norwegowie są lotnikami  i jeśli będzie wiatr przedni, to im będzie bardzo sprzyjało. Mamy nadzieję, że będzie lekko z tyłu albo cisza i wtedy warunki będą równe - mówił Małysz.

Sobotni konkurs w Innsbrucku był nieco loteryjny. - W drugiej serii warunki dla Kubackiego i Lindvika były trudne, ale i ta zielona kreska poszła wysoko do góry. Gdyby warunki były lepsze, ich przewaga nad rywalami w klasyfikacji generalnej pewnie byłaby jeszcze większa - stwierdził Orzeł z Wisły.

Reklama

Małysz podkreślił, że jeszcze nic nie zostało rozstrzygnięte. - Dawid musi być skoncentrowany do końca, trenerzy "w dziupli" nie są w stanie nic zrobić. Czasem bardziej się tam denerwujemy niż sam zawodnik - powiedział.

Kubacki, jak sam zaznacza, nigdy nie patrzy w tabelki i nie analizuje sytuacji rywali, ale skupia się na swoich skokach. - Nawet jak on nie patrzy, to wy (dziennikarze - red.) go uświadomicie. Zawodnik nie kalkuluje, sprawdzając tabelki, ale to do niego i tak dochodzi. Tak samo na rozbiegu zawodnik często nie wie, ile skoczył jego poprzednik, ale gdy słyszy wrzawę na dole, już wie, że był to daleki skok - mówił triumfator Turnieju Czterech Skoczni z 2001 roku.

Przed rokiem tę prestiżową imprezę wygrał Ryoyu Kobayashi. Obecny turniej też zaczął od zwycięstwa, ale po trzecim konkursie spadł z fotela lidera.

- Kobayashi nie jest w tak stabilnej formie, jak w zeszłym sezonie. Skacze dobrze, ale popełnia błędy. Jego skoki nie są już tak płynne, jak przed rokiem, więc można z nim wygrywać - podkreślił Małysz.

Już dziś o 16.30 kwalifikacje w Bischofshofen, a w poniedziałek o 17.15 ostatni konkurs TCS.

Z Bischofshofen Waldemar Stelmach

Turniej Czterech Skoczni 2019/20 - klasyfikacja

1.Dawid Kubacki(Polska)1131,6 pkt
2.Marius Lindvik(Norwegia)1111
3.Karl Geiger(Niemcy)1108,4
4.Ryoyu Kobayashi(Japonia)1096
5.Stefan Kraft(Austria)1086
6.Johann Andre Forfang(Norwegia)1051
7.Domen Prevc(Słowenia)1050,9
8.Peter Prevc(Słowenia)1048,8
9.Daiki Ito(Japonia)1039
10.Stephan Leyhe(Niemcy)1037,5
Zobacz pełną tabelę

PŚ w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Stefan Kraft
(Austria)1659 pkt
2.Karl Geiger(Niemcy)1519
3.Ryoyu Kobayashi(Japonia)1178
4.Dawid Kubacki(Polska)1169
5.Kamil Stoch(Polska)1031
6.Stephan Leyhe(Niemcy)917
7.Marius Lindvik(Norwegia)906
8.Peter Prevc(Słowenia)789
9.Daniel Andre Tande(Norwegia)721
10.Philipp Aschenwald(Austria)622
Zobacz pełną tabelę

Puchar Narodów w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Niemcy5194 pkt
2.Austria5041
3.Norwegia4622
4.Polska4272
5.Słowenia4085
6.Japonia3479
7.Szwajcaria801
8.Czechy335
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje