Reklama

Reklama

​Turniej Czterech Skoczni. Horngacher: Kubacki jeszcze się nie pomylił, ale...

Dawid Kubacki po trzech konkursach Turnieju Czterech Skoczni wskoczył na fotel lidera. Jego niedawny trener Stefan Horngacher może być dumny z postawy Polaka, choć oczywiście bardziej liczy na sukces swojego obecnego podopiecznego, Karla Geigera.

Wszystko rozstrzygnie się w poniedziałek w Bischofshofen, gdzie przed rokiem Kubacki, pod wodzą Horngachera, zajął drugie miejsce, ustanawiając rekord obiektu skokiem na 145 m. Właśnie od tamtego konkursu Polak nie schodzi z podium zawodów Turnieju Czterech Skoczni.

W trwającym turnieju Kubacki już trzy razy zajmował miejsce w pierwszej trójce i został liderem, choć jeszcze nie wygrał żadnego z konkursów. Ma 9,1 pkt przewagi nad rewelacyjnym młodzianem z Norwegii, Mariusem Lindvikiem, który wygrał dwa ostatnie konkursy.

- Dawid jeszcze się nie pomylił. Właściwie teraz jego kolej na błąd, ale nie mam pewności, czy go popełni - mówił dziennikarzom prowadzący obecnie kadrę Niemiec Horngacher. - Patrzymy na kolejne skoki, nie patrzymy na innych, wszystko podliczy komputer - dodał.

Reklama

O triumf w 68. edycji TCS walczy też jego podopieczny. Geiger po dwóch konkursach był wiceliderem, ale po zawodach na Bergisel w Innsbrucku spadł na trzecie miejsce, choć jego strata (13,3 pkt) nie wyklucza go jeszcze z walki o końcowe zwycięstwo w turnieju.

- Bergisel to Bergisel. Sytuacja Karla była trudna, bo jego pierwszy skok nie był idealny. Ale w drugiej serii wiele nadrobił. Awans z 24. na ósme miejsce to niesamowity wyczyn - podkreślił Horngacher. - W Bischofshofen będziemy chcieli znów powalczyć - dodał.

W Innsbrucku warunki nie były do końca sprawiedliwe. W pierwszej serii Niemiec skakał przy niekorzystnym wietrze, w drugiej złe warunki mieli Kubacki i Lindvik. - Nikt nie może wpłynąć na warunki, ani my, ani nikt inny. Musimy zaakceptować to, co jest. Zawsze jest miło, gdy zawodnik wykona dobry skok, mimo złych warunków. Ale tym razem tak nie było - mówił austriacki trener.

Gaiger po swoim nieudanym skoku był załamany. - Mogło być znacznie gorzej. Dzięki drugiemu skokowi wyrwał się z kłopotów. Wcześniej był zawsze na czele, teraz zajął ósme miejsce. Wykonał świetną robotę - zaznaczył Horngacher.

Już dziś w Bischofshofen treningi (14.15) i kwalifikacje (16.30) do poniedziałkowego (17.15) konkursu, zamykającego Turniej Czterech Skoczni.

Z Bischofshofen Waldemar Stelmach

Turniej Czterech Skoczni 2019/20 - klasyfikacja

1.Dawid Kubacki(Polska)1131,6 pkt
2.Marius Lindvik(Norwegia)1111
3.Karl Geiger(Niemcy)1108,4
4.Ryoyu Kobayashi(Japonia)1096
5.Stefan Kraft(Austria)1086
6.Johann Andre Forfang(Norwegia)1051
7.Domen Prevc(Słowenia)1050,9
8.Peter Prevc(Słowenia)1048,8
9.Daiki Ito(Japonia)1039
10.Stephan Leyhe(Niemcy)1037,5
Zobacz pełną tabelę

PŚ w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Stefan Kraft
(Austria)1659 pkt
2.Karl Geiger(Niemcy)1519
3.Ryoyu Kobayashi(Japonia)1178
4.Dawid Kubacki(Polska)1169
5.Kamil Stoch(Polska)1031
6.Stephan Leyhe(Niemcy)917
7.Marius Lindvik(Norwegia)906
8.Peter Prevc(Słowenia)789
9.Daniel Andre Tande(Norwegia)721
10.Philipp Aschenwald(Austria)622
Zobacz pełną tabelę

Puchar Narodów w skokach 2019/20 - klasyfikacja

1.Niemcy5194 pkt
2.Austria5041
3.Norwegia4622
4.Polska4272
5.Słowenia4085
6.Japonia3479
7.Szwajcaria801
8.Czechy335
Zobacz pełną tabelę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje