Turniej Czterech Skoczni. Burza po decyzjach niemieckiego arbitra w Ga-Pa
Po pierwszej serii noworocznego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Ga-Pa dwa pierwsze miejsca zajmowali Ryoyu Kobayashi oraz Markus Eisenbichler. Wielką dyskusję wśród fanów wywołało to, jak obaj zawodnicy zostali potraktowani przez niemieckiego sędziego.

Jako pierwszy na belce pojawił się Ryoyu Kobayshi, który triumfował w pierwszych zawodach Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie.Japończyk pofrunął 143 m. Przy tej odległości miał prawo mieć małe problemy z lądowaniem, które rzeczywiście mu się przydarzyły. Generalnie jednak skoczył w niezłym stylu. Niemiecki arbiter za tę próbę postanowił mu przyznać 18 punktów.
Turniej Czterech Skoczni: Ga-Pa. Ryoyu Kobayashi i Markus Eisenbichler traktowani odmiennie przez sędziów
Brzmi to absurdalnie w zestawieniu z notą, jaką otrzymał od swojego rodaka Markus Eisenbichler.
Reprezentant gospodarzy pofrunął 141 m i prawie wywrócił się przy lądowaniu. Mimo to od niemieckiego sędziego otrzymał pół punktu więcej niż Ryoyu Kobayashi.
Trudno w tym wypadku mówić o sprawiedliwości, z czym nie mogą się pogodzić fani skoków narciarskich. Głośno wyrazili oni swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych, tworząc burzliwą dyskusję.








