Partner merytoryczny: Eleven Sports

Trener Maciej Maciusiak krzyczał w Klingenthal. Piotrem Żyłą chwiało, "jakby coś popił"

Po lewej stronie sportowiec ubrany w czarną zimową kurtkę i czapkę, na tle schodów, po prawej skoczek narciarski w kombinezonie i kasku, wykonujący gest triumfu na tle śniegu.
Maciej Maciusiak i Piotr ŻyłaFoto Olimpik/Nur Photo/AFP/Mateusz Januszek/Newspix.plINTERIA.PL

W skrócie

  • Polscy skoczkowie mieli trudności podczas treningów i kwalifikacji w Klingenthal, gdzie Piotr Żyła walczył z problemami z balansem.
  • Paweł Wąsek i Kamil Stoch doświadczyli wahań formy, przy czym Wąsek samokrytycznie ocenił swój występ, natomiast Stoch zauważył stopniowy progres w swoich skokach.
  • Ostatni akcent należał do młodego Kacpra Tomasiaka, który jako jedyny Polak dwukrotnie znalazł się w czołowej dwudziestce treningów, a cała drużyna ma nadzieję na lepszy rezultat w konkursie głównym.
  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu
Apoloniusz Tajner zaapelował do kibiców. Chodzi o Aleksandra ZniszczołaPolsat Sport

Maciej Maciusiak krzyczał, a Piotr Żyła miał problemy z równowagą

Cały czas trzymam ten fajny mentalny stan na skoczni. I to mnie bardzo cieszy
przyznał.

Zobacz również:

    Paweł Wąsek mógł śmiać się z siebie. Im dalej w las, tym było gorzej

    Maciej Kot i Piotr Żyła odbyli podróż w czasie. Wrócili do czasów Stefana Horngachera

    Na razie nie ma u nas jeszcze tego, że odpuszczamy nieco treningi. To przyjdzie wraz z większą pewnością siebie i większą swobodą na skoczni. Stefan Horngacher, kiedy był naszym trenerem, to mówił, że na trening i kwalifikacje to nawet nie potrzebujemy się rozgrzewać zbytnio. Wystarczy na tyle, by przyjąć dobrą pozycję. Siłę i najlepszy kombinezon mieliśmy zostawić na zawody. To były jednak inne czasy. Teraz skoki są bardziej wyrównane
    powiedział Kot.

    Zobacz również:

      Co trapi Kamil Stocha? Kacper Tomasiak zrobił to jako jedyny z Polaków

      Moje skoki były w porządku. Było zatem dobrze. A to znaczy, że było lepiej niż źle. Każdy z tych piątkowych skoków pokazał mi, że znowu zrobiłem mały krok do przodu w porównaniu do tego, co było w Wiśle. Cieszę się z tego, że czułem te skoki
      krótko skomentował Stoch dzień na skoczni.

      Zobacz również:

      Zawodnik w kombinezonie narciarskim i kasku ląduje na nartach na śnieżnej skoczni, na tle reklam i kibiców, podczas zawodów skoków narciarskich.
      Piotr ŻyłaGrzegorz MomotPAP
      Mężczyzna w białej czapce z logo Orlen oraz 4F, ubrany w czarną kurtkę, udzielający wywiadu. W tle zamazana postać i elementy sprzętu sportowego, możliwie podczas wydarzenia sportowego zimą.
      Maciej MaciusiakGrzegorz MomotPAP
      Zawodnik skoków narciarskich w pełnym stroju sportowym stoi z uniesioną ręką, trzymając narty. W tle widoczna publiczność oraz bannery reklamowe.
      Kacper TomasiakPZNmateriały prasowe
      Kamil Stoch
      Kamil StochJure MAKOVECAFP