Tomasiak wraca do kraju. A tu kolejna nagroda, już postanowione. Zostały godziny
Kacper Tomasiak już na pewno będzie największym polskim bohaterem tegorocznych igrzysk olimpijskich. Bielszczanin podczas imprezy rozgrywanej we Włoszech zdobył aż trzy medale i niebawem zawita wraz z nimi do ojczyzny. Za sukces nastolatek otrzymał choćby sporą nagrodę pieniężną. To jednak wcale nie koniec. Coś wyjątkowego na zawodnika czeka w jego rodzinnych stronach. Padła deklaracja, do oficjalnego ogłoszenia pozostało maksymalnie kilkadziesiąt godzin.

Polscy kibice skoków narciarskich od ponad tygodnia mają nowego bohatera. Kosmiczny wręcz występ we Włoszech zanotował Kacper Tomasiak. Nastolatek już w swoim debiucie na igrzyskach opuści Półwysep Apeniński z aż trzema medalami. To pierwszy przypadek w historii naszego kraju jeśli chodzi o tę dyscyplinę sportu. Nic więc dziwnego, że gratulacji nie ma końca. Bielszczanin przebił w końcu między innymi Adama Małysza czy Kamila Stocha.
Największą nagrodą dla utalentowanego skoczka były oczywiście medale. Nie można jednak pominąć nagród finansowych. "Po podsumowaniu wszystkich tych sum wiemy, że Tomasiak podczas wyjazdu do Włoch zarobił ponad dwa miliony złotych. Ta kwota dokładnie wyniesie 2 391 852,80 złotych. Oprócz tego Tomasiak może liczyć także na łącznie 550 tysięcy w tokenach oraz wiele wartościowych nagród rzeczowych. Zapewnił sobie także emeryturę olimpijską" - wyliczał wczoraj szczegółowo Rafał Sierhej z naszej redakcji.
Będzie wielka niespodzianka dla Kacpra Tomasiaka. Wójt oficjalnie ogłasza
Sam zawodnik zapewne już nie może doczekać się powrotu do ojczyzny. A w niej czeka na niego kolejna wyjątkowa nagroda. Tym razem taka, która zostanie ze sportowcem na zawsze. Upamiętnienie sukcesów podopiecznego Macieja Maciusiaka planuje gmina Wilkowice. W rozmowie z Polską Agencją Prasową wszystko potwierdził wójt.
"Zastanawiamy się, jak to zrobić" - przyznał Maciej Mrówka. "Kilka dni temu mówiłem, że liczę na jego miejsce w pierwszej dziesiątce w konkursie indywidualnym na skoczni normalnej... Tymczasem mamy trzy medale igrzysk, które zdobył zawodnik związany z klubem z Bystrej" - dodał.
Karty zostaną odkryte w środę, kiedy to odbędzie się oficjalne powitanie bohatera z Predazzo. "Chciałbym, aby sposób tego upamiętnienia był ostatecznie pomysłem nie tylko władz gminy, ale także klubu. Zmiana nazwy kompleksu skoczni nie wchodzi jednak w grę" - uchyliła rąbka tajemnicy jedna z najważniejszych osób w gminie. Jedno jest pewne, Kacper Tomasiak na pewno będzie zadowolony.













