Tomasiak w szpitalu, a organizatorzy ogłaszają. Jest komunikat z Vikersund
To już oficjalne. 22 marca nie będzie skakania o stawkę w Vikersund. Po unieważnionych kwalifikacjach z powodu złych warunków atmosferycznych, podobną decyzję podjęto także w przypadku głównego konkursu. Sandro Pertile łudził się wraz z sędziami, że wiatr nieco odpuści tuż po godzinie 17:00, lecz rzeczywistość okazała się dla nich brutalna. Do końca obecnie trwającego sezonu pozostał więc tylko jeden weekend w Planicy. Nie wiadomo czy weźmie w nim udział Kacper Tomasiak, który przechodzi kontrolne badania w szpitalu.

Już od samego początku niedzielne aktywności na skoczni w Vikersund nie odbywały się po myśli organizatorów. Polaków zmartwił zwłaszcza upadek Kacpra Tomasiaka. Nastolatek mocno uderzył głową o zeskok i długo się nie podnosił. Ostatecznie nie stało się mu nic poważnego, ale sztab medyczny naszej kadry postanowił wybrać się z nim na kontrole badania do pobliskiego szpitala. Kilkadziesiąt minut później doszło do unieważnienia wyników kwalifikacji z powodu silnie wiejącego wiatru. Sandro Pertile liczył wtedy na poprawę warunków do godziny 17:15.
Nic takiego jednak się nie wydarzyło. "Wiatr jest bardzo niestabilny. Jury spotyka się co piętnaście minut, żeby omówić sytuację. I taka jest nasza pierwsza reakcja. Jedna seria to najbardziej prawdopodobny scenariusz. Ale przede wszystkim koncentrujemy się na tym, żeby w ogóle rozpocząć konkurs. Jak zaczniemy to wtedy zobaczymy. Przyglądamy się prognozom pogody. Przesunęliśmy rozpoczęcie zawodów, ale jest też pewna granica, której nie możemy przekroczyć" - mówił początkowo dla Eurosportu.
Nie będzie dzisiaj skakania w Vikersund. Wiatr wygrał na norweskiej ziemi
Godzina rozpoczęcia rywalizacji stopniowo została zmieniana, aż wreszcie sędziowie w porozumieniu z szefem Pucharu Świata zgodnie stwierdzili, iż rywalizacji na "mamucie" w Vikersund dzisiaj nie będzie. To wbrew pozorom dla Polaków dosyć dobre informacje. Wczoraj nie poszło im najlepiej, ponadto Kacper Tomasiak straciłby cenne punkty w klasyfikacji Pucharu Świata. A tak wciąż Bielszczanin plasuje się w szerokiej czołówce i w Planicy otrzyma szansę na podreperowanie dorobku punktowego. O ile oczywiście wystąpi na słoweńskiej ziemi. Być może Maciej Maciusiak zdecyduje się dać mu dłuższy odpoczynek po upadku.
Już teraz zapraszamy państwa do śledzenia relacji na żywo z nadchodzącego wydarzenia. Link TUTAJ.













